Słuchajcie... ja mojego collaka szkoliłam klikierem i... doczekałam sie czegos takiego : jak Atomic widzi smakołyk, owczem słucha sie, ale gdy smakołyk znika z pola widzenia olewa wszystkie polecenia... Teraz przestałam szkolic kikerem,a przerzucilam sie na sposób szkolenia przedstawiany w ksiązce pt: Jak rozmawiać z psem. Tajniki szkolenia. Teraz wszystko wrociło do normy :) Bardzo załuze ze Atomicowi kliker do gustu nie przypadł :(