Krótko i na temat: karma WW Wild forest jest poprostu zarąbiasta. Pierwszy worek kupiłem na próbę pełny sceptycyzmu. Bo jak sam nie sprawdze to nie uwierze. Mój mix cały czas był na barfie i nie byłem zbytnio przekonany do suchych karm. Worek najpierw został mocno obwąchany, po czym pysk zanużył w 15 kilogramach żarcia i ciężko było go oderwać. Karma sie sprawdziła i się sprawdza. Szczególnie polecam.
Mały wygląda fajnie, na podwórku nie ma krowich placków, jest OK.