Jak się teriery zczepią,to dopiero jest wesoło! :cool3:
Przykładzik: moja pszenica i jej miotowa siostra.Panny miały około 9 miesięcy,obie chciały rządzić...Wystarczyło jedno spojrzenie,żeby zaczęła się jatka.Raz się na spacerze za łby złapały...Ja chwyciłam jedną za ogon i podniosłam,a koleżanka drugą...No i se wisiały...:cool1: Udało się je jakoś rozdzielić po kilkunastu minutach...No i od tej pory mieszkanie było podzielone na dwie części...:roll:
Od tej pory też mówimy,że Maka jest jadowita :evil_lol: - jej ugryzienia zawsze się paprzą i nie chcą goić...:shake: .
Takie to życie bywa z terierami :cool3: .
Dlatego jak widzę coś małego i pokracznego,uciekam w drugą stronę,bo pszenica chyba sobie postawiła za cel życiowy eliminowanie osobników chorych i słabych.No...,teraz ma 9 lat i coraz bardziej wyluzowuje...;)