Jump to content
Dogomania

aga_ostaszewska

Members
  • Posts

    2395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga_ostaszewska

  1. ale z sie napisalam, teraz do rzeczy... Dziekujemy za zyczonka! [B]vigor:[/B] Duzo zdrowka! Odnosnie kierunku, to ja (i bardzo zaluje, ze nie mam takich zdolnosci) wybralabym matematyke na UJ (albo AGH) o specjalnosci finasowej badz bankowej. [B]Kliwia:[/B] Brawa! [B]Ali: [/B]Jestem z Ciebie bardzo dumna, ogromne gratulacje! [B]coztego:[/B] Dziekuje... tak swoja droga zastanawiam sie, dlaczego Mozilla nie pokazywala krzyzyka :razz: [B]Mener:[/B] Nie mam pojecia co Ciebie ugryzlo, ale wyluzuj...
  2. a wiec (wiem wiem, ze tak sie nie zaczyna, ale nic innego do glowy mi nie przychodzi ;))... teraz czekam na opinie mojego pracodawcy, choc nie jestem pewna, czy watroba kolejna opinie wytrzyma... :lol: W piateczek przezylam duza, fajna, mila przygode... moja kolezanka jeszcze z liceum odezwala sie do mnie, ze widziala moje fotki (wstawione w takiej galeryjce na [url]www.grono.net[/url]) robione przez Wind i chcialaby, zebym wystapila w reklamowce nowego programu na TVN... wlasnie w piatek odbywalo sie nagrania... u boku mlodego mezczyzny odgrywalam przesmieszne scenki... Generalnie program bedzie o nieruchomosciach, a ja i mlody mezczyzna odhgrywalismy mloda pare, ktora szuka mieszkanka... smiechu bylo baaaaaaaaaaaaaaaaardzo duzo! Tak jak przekonalam sie, ze praca modelki w czasie sesji do najlatwiejszych nie nalezy, tak praca w TV tez nie jest lekka... Otoz my krecilismy reklamowke programu, ktory bedzie lecial dopiero na jesieni... ubranka byly jesienne... wszystko odbywalo sie w blue boxie, gdzie nie mozna bylo wlaczyc klimy, bo material falowal... przy 40 stopniowym upale mialam na sobie raz spodniczke z rajstopkami, raz spodnie, koszule z dlugim rekawem i marynarke... nie wspomne nawet o masce, ktora byla u mnie na ryjku i poprawiana byla przed kazdym ujeciem.... czyli co 5 min kolejna warstwa :shake: latwo nie bylo... ALE TAK JAK PISALAM ZABAWA SWIETNA, a rezyser powiedzial ze powinnam rzucic prawo i zabrac sie za aktorstwo :cool3: Po sesyjsce z wywieszonym jezykiem przylecialam do domku i razem z TZ, rodzicami i Czitersem (wyjazd rodzinny :loveu:) wyjechalam na dzialeczke! Dopiero co z niej wrocilam i zdalam relacje!
  3. Ufff... znow dlugo nie odzywalam sie, ale od czwartku zycie tak bieglo, ze ledwo wytrzymywalam tempo! W czwartek otrzymalam opinie od mojej Pani Promotor i osłupialam... mianowicie dowiedzialam sie, ze "Agnieszka nalezala do wyroznaiajacych sie studentow z uwagi na solidnosc, zaangazowanie i aktywny udzial w cwiczeniach"... hmmm... prawie padlam juz wtedy w gabinecie Sadu Najwyzszego... ale powstrzymalam sie i czytalam dalej..." Wymieniona uczeszczala regularnie na seminaria, byla zawsze wzorowo przygotowana i aktywnie w nich uczestniczyla, wykazujac sie duzym zasobem teoretycznej wiedzy prawniczej, umiejetnoscia formulowania mysli prawniczej oraz rozwiazywania casusow z duza kultura wewnetrzna"... zrobilo mi sie bialo przed oczetami... "na tej podstawie oraz z osobistych kontaktow z Agnieszka stwierdzam, ze jest ze wszech miar odpoiwednim kandydatem na pracownika dydaktycznegio uczelni"... po tym ladnie podziekowala, szybko wybieglam z Sadu i zwolalam ekipe by ten sukces opic... :multi: Nie jest chyba istonte, iz nie do konca wszystko zawarte w opnii jest prawdziwe... ale z duma moge powiedziec... MIALAM KOCHANA PANIA PROMOTOR! cd. w nastepnym poscie, bo boje sie, ze mi wszystko zje...
  4. [quote name='coztego']U mnie się pokazuje czerwony krzyżyk obok banerka i psuje nieco elegancki, banerkowy efekt :razz:[/quote] A u mnie brak krzyzyka...
  5. [quote name='Ibolya'][COLOR=Blue][B][SIZE=4][COLOR=Red]STO LAT dla CZIKI[/COLOR][/SIZE] [/B][/COLOR][COLOR=Blue]przeca ona, jako [/COLOR][COLOR=Blue]rodzona siostrzyczka Bodrysia, [/COLOR][COLOR=Blue]też ma jutro urodzinki :iloveyou: [B][COLOR=Red]Dużo zdrówka, pociechy z pańci, samych sukcesów, najlepszych osiagów na ringach i torach, wesołych zabaw i duuużo radości :tort: :new-bday: :laola: :knajpa::drinking::drinking::drinking:[/COLOR][/B][/COLOR][/quote] Diekuje za pamiec!
  6. [quote name='coztego'][B]Aguś[/B], co to jest UKSW? :oops: Trzymam kciuki za etacik :kciuki: i podziwiam chęci do tej pracy :diabloti: [/quote] UKSW to Uniwersytet Kardynala Stefana Wyszynskiego... Ju z z gory dzekuje wszystkim za kciuki! [B]Ibolya: [/B]Sto lat dla Bodrysia!
  7. [B]borsaf: [/B]Poki co to jeszcze nic nie wiadomo z tym stanowiskiem asystenckim... ale na 100% nie bede stypendystka-doktoranta, gdyz doktorat bede robila na UKSW u konkretnej promotor. Na swojej uczelni chcialabym zalapac sie na normalny etat.
  8. [quote name='Wojtek']Nie bądź taka wredota! :mad: ;)[/quote] Może aż tak ze mną nie będą mieli źle... moi koledzy doszli do wniosku, że skoro ja zaczynam pracować jako asystenka, to oni zaczynaja drugi kierunek... oczywiście u mnie w grupie... :evil_lol:
  9. [quote name='Mokka']Ale po co???!!! To okrutne, skazywac się na taka pracę, Aguś, miej litość nad sobą :evil_lol: .[/quote] Nad sobą mam loitość, ale studenci będą mieli ze mną przerąbane...:diabloti:
  10. [B]puk puk[/B] ja też chcę domek... Mizianka dla większych braci od mniejszych sióstr!
  11. [quote name='coztego'][B]aga_o[/B], witaj! Tęskniliśmy za Tobą :cool1: Myślałam, że wybrałaś się na jakieś gigantyczne wakacje ;)[/quote] Ale już jestem, choc... rzeczywiscie jade sobie 5 sierpnia do Egiptu... :multi: Ja kolejny dzien w pracy... ehhh... bez klimy, zero przeciagu, TOATLNY SKWAR! Aha, kochani bede Was znow o kciuki prosila, gdyż... jak dobrze pojdzie to dolacze do grona belfrow... no moze nie dokladnie, ale mam szanse na zostanie na uczelni jako asystentka wykładowcy (czyli bede prowadzila tzw. ćwiczenia). :lol:
  12. [B]Ela_h:[/B] Czekamy na wiesci!
  13. [quote name='Wind']A teraz pytanie z innej beczki ;) Poszukuje, gdzies w okolicach Wawy klimatycznej, malej stacji PKP :-) Poszukuje rowniez fajnych lokomotyw i wagonow, ktore mozna swobodnie fotografowac :razz: Za info bede dzwieczna :loveu:[/quote] Wiem, ze w Sochaczewie jest jakies muzeum kolejki...to blisko warszawy... i wydaje mi sie, ze z fotami tez problemu nie bedzie! [B]zach:[/B] Bardzo mocno trzymamy za Was kciuki!
  14. Kochani, nie bylo mnie tu wieki! A wszystko przez moja cholerna prace... nie myslalam ze praca+upaly beda mnie az tak wykanczac :angryy: U nas wszystko ok! W tym tygodniu musze dokumentnie przeskubac Czike, bo na sierpien planujemy jakies 2 wystawy! Gratulacje dla reproduktorow i zwyciezcow wystawowych!
  15. [quote name='Ali26762']Otrzymałam też dzisiaj potwierdzenie zgłoszenia Derysia na Gdynię, ale bez numeru startowego. Dzwoniłam do Gdyni, dowiedziałam się, że Deryl nie będzie miał w ogóle męskiej konkurencji, oprócz niego będą jeszcze 4 suczki - 1 w młodzieży (GABI Kazabor), 2 w otwartej (w tym AURA Czereda Trapera) i 1 w użytkowej. Nie znam też jeszcze planu sędziowania. Mam nadzieję, że pogoda będzie bardziej przyjemna niż w Warszawie...[/quote] [FONT=Verdana][SIZE=2]Teriery walijskie w Gdyni: [COLOR=black][FONT=Arial]AURA Czereda Trapera - otwarta [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial]BAJA Jantarowy Gaj - otwarta [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial]BETI Barwna Rubi - użytkowa [/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT][COLOR=black][FONT=Arial][FONT=Verdana][SIZE=2]GABI Kazabor - młodzież i DERYL z Szumiących Klonów :loveu:[/SIZE][/FONT] [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR]
  16. [quote name='zadziorny']Najprostsze wyjście to chyba jednak zainstalować w biurze klimatyzację :roll: :lol: (czyżby szef jeszcze na to nie wpadł? :shake: :mad:)[/quote] Stwieredził, że jest za droga... :mad:
  17. [quote name='niedzwiedzica']a twój szef jakiś dziwny ;) jesli nie chce,żebys do toalety chodziła, to jakie ma propozycje w zamian :diabloti:???[/quote] Ło matko... mam nadzieje, ze o cewniku nie pomyslal... :angryy:
  18. Po pierwsze to szef jest wsciekly ze ciagle z pokoju wychodze. Po drugie to nie spelnie jego oczekiwan i za pampersa podziekuje...:lol: swoja droga nie wiem jak dziEciaczki w taki upal w pieluchach wytrzumuja i nie maja odparzen... Po trzecie to pije... najzyklejsza wode, a pocic sie juz nie mam sily... bo kolejnego stroju do pracy nie mam :diabloti: JA CHCE TROSZKE CHLODKU!
  19. W Warszawie żar z nieba... RATUNKU! Wypijam jakieś chore ilości wody i do WC latam dosłownie co 20 min. a szef sie na mnie krzywo patrzy :angryy:
  20. No niestety... rzeczywiście pod względem organizacyjnym i cenowym byłam również bardzo rozczarowana tą wystawą... na całe szczęście m-nar wystawa nie jest nam póki co potrzebna... teraz tylko jeszcze jedna krajówka. Pozdrawiam wszystkich z upalnej Wawy! Dziś od rana do 18 w pracy... a potem znów do szpitala...
  21. Witaj [B]welsh terrier![/B] [B]Nitencja: [/B]Trzymamy :kciuki: by fasolinki zdrowo i pieknie rozwijały się! [B]Ali:[/B] Poki co, to mocno trzymam kciuki. Chirurg powiedział, że drętwienie itp. są możliwe jeszcze kilka dni po operacji...
  22. [quote name='coztego'][B]aga_o[/B], a ten bark Twojego TZeta popsuty przez to wywijanie mieczem? :p[/quote] Generalnie to jest to wada anatomiczna, ale gdyby mieczykiem tak nie wywijał to pewnie wogóle by się nie ujawniła... a tak... po 3 krotnym zwichnięciu... operacja... :-( Nadal okropnie się martwię, bo choć bark go nie boli to ma lekki niedowład 2 paluchów u rączki... oby to szybko przeszło... ehhhh... [B]Ali:[/B] Fotki cudne! A za ten portrecik to ... :mad:
  23. [B]Fuka:[/B] Jeszcze raz wirtualne wyrazy uznania! Ciesze się, że mogłam pomóc...
  24. Kochani po raz kolejny gratuluję wystawowym zwycięzcą! Rzeczywiście upał był koszmarny i tuż po powrocie do domu ... padłam trupem! Nie odzywałam się, bo mój TZ wczoraj miał operowany bark... Operacja trwała 3 godziny i wstawili mu 4 implanty tytanowe. Wybudził się z narkozy bardzo ładnie, szybko i z uśmiechem na buźce. Nisetety realia szpitalne są tragiczne... brak sali pooperacyjnej, na sali operacyjnej (oczywiście brak klimatyzacji) było ponad 40 stopni (wiem, bo instrumentariszką przy tej operacji był moja mama chrzestna), a sale dla pacjentów również nie mają ani wentylacji ani klimy... ISTNY KOSZMAR! Wczoraj siedziałam w szpitalu 13 godz, dzis rano zawiozłam TZ-towi śniadanko (bo jedzeniu w szpitalu... wiadomo jakie jest. Na pacjenta przeznaczona jest stawka na dzien - 4 zł), po pracy znów jadę go odwiedzić... Ehhhh... ciężko mi... ale kto powiedział, że będzie lekko... ;)
  25. [B]bos:[/B] Jesteśmy z Tobą i całą Twoją rodziną myślami w tych ciężkich chwilach. Życie jest zbyt krótkie...
×
×
  • Create New...