No właśnie - malawaszko ty to sie nie masz czym martwić (ona ci nie ucieknie) bo własnie samiec to musi mieć adresówke bo jak mu cos do głowy strzeli to wszystko jest możliwe ;) :wink:
A co do tej adresówki to Denisek ma taka i bardzo dobrze się sprawuje jak puszczamy go wieczorem na ogródek to zawsze go widzimy i wogóle baterie sa wymienne także można wymieniać, a tak wogóle to mozna jak sie nie uzywa wyjąć te baterie Denis ma ją juz chyba tydzień i jest bardzo fajna :)
To żeczywiście duża ;)
My własnie też Deniska bysmy spuszczali na plaży, ale on lubi podbiegac do psów i by się chciał bawić, a niektórzy co maja psy sobie tego nie życzą (to widac po ich minie i sami odganiali swoje psy) :(
No własnie tez mielismy z tym problem :( On bardzo chciał pic tą słona wode nie wiem jak ona mu smakowała przeciez jest słona i niedobra :-? Tez go musielismy odciagać, ale odiwo potem jakos strasznie po tym nie chciało mu sie pić :D
Martusiu strasznie się ciesze, że masz teraz małe maleństwo. Czekamy z niecierpliwościa na fotki, pozdrów od nas (ode mnie i Denisia oraz magdy) maluśkiego Ediego :) :)
Jestem happy :angel: :smilecol:
Bosmanka to rzeczywiście duża płacisz za trymowanie b ja za mojego sznaucerka miniaturke płace W Krakowie 70 zł :roll:
Ale jej poza jest poprostu super :lol:
Malawaszko nie przejmuj się, jak mówi Olivka psy tez mają swoje lęki dlatego nie możesz w tej sytuacji nic zrobić, jak tylko wysyłać mu pieniążki, a marta - m długo nie pisała nie wiem czy juz ma Fakera