-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sylia
-
tak bardzo mi przykro......współczuję z całego serca.
-
moja idąc po trawie wciągnęła w ułamek sekundy worek foliowy, uwielbia folie w jaką są owinięte papierosy. Idąc z nią muszę lustrować czy w pobliżu nie ma worków i chusteczek higienicznych. Smakuje jej nawet nadmorski piasek, słona woda i glony, co udowodniła na wakacjach. Potrafi bezbłędnie odizolować antenę od radia lub kabel od telefonu. Nie pogardzi nawet pilotem do telewizora i pokryciem sofy. Podejrzewam, ze gdybym jej nie pilnowała i nie dmuchała na zimne moje mieszkanie byłoby w gruzach.
-
proszę bardzo, standard taki sobie, ale do morza minutka i dom w lasku. [url]http://www.owpromyk.afr.pl/foto.htm[/url]
-
My właśnie wróciliśmy z Dźwirzyna i jestem mile zaskoczona. Pełno ludzi z psami. Zakaz wprowadzania widnieje tylko przy dwóch miejscach strzeżonych, ale nie zdarzyło mi się, żeby mnie ktoś upomniał. Z noclegiem też nie miałam najmniejszego problemu, tam gdzie byłam pies był bardzo miłym gościem. Zdecydowanie polecam, mimo, że jest trochę "jarmarku" :) , ale gdzie go nie ma w sezonie......
-
charakterek :), wiadomo jaki...Do tej pory Etna ma nieoczekiwane przypływy energii, ale jak była malutka to dała mi najwiecej "popalić". Wszędzie jej było pełno, nie nadążałam z pilnowaniem małego urwisa. Teraz się odrobinę ustatkowała, jednak to dalej żywioł :)
-
witajcie, a ja chętnie poznam inną sunię o imieniu Etna :)
-
Zdecydowanie polecam nutrę. Moja sunia była nią karmiona (Lamb&rice) i pozbyłam się problemów skórnych, nie miałam żadnych problemów żołądkowych, kupy były zbite i niezbyt "pachnące". Kiedyś rozważałam zakup HD, ale na szczęście szybko mi przeszło. Po skończeniu worka obecnej karmy powrócę do nutry z nadzieją na poprawę kondycji sierści i kup :), bo teraz to mam tragedię...
-
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
sylia replied to PIKA's topic in Sterylizacja
Witajcie, nie chcę zaśmiecać forum nowym tematem, więc zadam wam pytanie tutaj. Moja sunia jest również po sterylce (od listopada), ale od kilku dni widzę, że jest przybita, mało ruchliwa i smutna. Powiązałam to zachowanie z tym, że gdyby nie była wystaerylizowana teraz miałaby cieczkę. Wtedy zachowywała się podobnie, tym bardziej, że miała ciążę urojoną. Powiedzcie, czy pomimo starylizacji może mieć taki wahania formy przez jakiś czas? Będę wdzięczna za wszystki odpowiedzi. Po sterylizacji była wiecznie gotowa do zabawy częściej niż przed, a muszę dodać, że moja Etna to szalenie ruchliwy i zwariowany psiak. Nie widziałam nigdy tak ruchliwego i ciekawskiego stworzenia :) -
Jeżeli już zmieniam karmę to staram się wprowadzać ją stopniowo, więc nie sądzę, żeby to było przyczyną.
-
ja niestety mam przykre doświadczenia z Acaną. Moja sunia, odkąd przeszłam na tą karmę dostała wyprysków, podejrzewam, że to alergia. Poza tym ma okropne kupy (zielono-żółte), prawie zawsze luźne i "pachnące" na ok 10 metrów.....Przepraszam, za takszczegółowy opis. Zauważyłam też, że ma mniej energii. Może to zbieg okoliczności, że odkąd przeszłam na Acanę dzieją się takie rzeczy, ale chyba już nie kupię tej karmy.
-
dziś zauważyłam, moja sunia zrobiła kupę z krwią. Właściwie, to krew pojawiła się na koniec, ale jestem rozstrojona, nie mogę pracować, bardzo się martwię. Wiem, że muszę iść do weterynarza, ale może ktoś przeżył coś podobnego i może się podzielić informacją. Będę bardzo wdzięczna.
-
Lek jest na receptę, kosztuje około 6 zł.
-
Z moją pociechą mam ogromny problem z jedzeniem. Na początku rzucała się na karmę, ale od kilku miesięcy robię to co nie powinnam i podrzucam jej różności do suchej. Lekarz był zdziwiony jej brakiem apetytu, ale przepisał mi "ludzki" lek o nazwie PERITOL. Miała się po nim rzecać na jedzenie, ale to się nie sprawdziło, no może odrobinę więcej zjadała, ale nie wiem czy to przez lek czy posmakował jej to co akurat wtedy jej podrzucałam. Peritol to lek na alergię, leczy się nim również anoreksję. Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale sunia trochę nadgoniła wagowo, więc mam nadzieję, że podjęłam słuszną decyzję.
-
Od kilu dni i mnie zastanawiały te nacieki u mojej Etny, tufi, już drugi raz mi pomagasz...Wielkie dzięki!!! Może właśnie to alergia się nasiliła, a nie nużyca...
-
moja natomiast miała takie zaczerwienienie między palcami przy nużycy, która ciągnie się już jakiś czas. Nie chcę Cię straszyć, ale obserwój jej skórę, bo ja też myślałam, że to alergia. Życzę ci, żeby to było uczulenie.
-
wiesz, może są jakieś nowsze zastrzyki...Tamte o których mówił mój wet to jakieś leki starej generacji.
-
miałam założyć taki temat, gdy dowiedziałam się, że moja Etna ma nużycę. Zaczęło się od 2 plamek na żebtach, potem nad okiem, łapka i poszło dalej. Wet dał nam smarowidła, trochę jej to złagodziło zaczerwienienie, ale ostatnio się nasiliło. Ma teraz bardzo zaatakowane łapy a ja jestem w ciągłym stresie, bo nie ma apetytu i może przez to jeszcze bardziej osłabić się jej odporność. Powiem szczerze, że jak do tej pory wet nie zdziałał cudów. Po zapytaniu się o zastrzyki zostałam uświadomiona, że może je zastosować ale pies może nie tolerować tych substancji i będzie umierał przez 2 dni. Wyszłam od niego ze łzami w oczach.... Jeśli znacie lekarza z sukcesem leczącego nużycę we Wrocławiu, to będę wdzięczna za namiary
-
moja Etna ma mieć też korygowane ząbki. Z tego co wiem jest to blaszka rozpychająca kły, bo mimo że wypychałam jej te zęby nadal wbijają się w podniebienie. Ja najchętniej bym tego nie robiła, ale wet mnie nastraszył, że będzie miała w dziąśle dziurę, z której będzie sączyć się ropa, stan zapalny będzie uciążliwy a zanim sunia zetrze sobie te zęby to minie sporo czasu, tym bardziej, że ostatnio nie raczy jeść suchego. Lekarz podał kwotę około 200 zł za ten "aparacik", ale na pewno nie zakładałabym tej blachy gdyby nie te dolegliwości o których wspomniał.
-
Jesteśmy tu nowi więc się witamy !
sylia replied to Złośnica's topic in American Staffordshire Terrier
Witaj, mamy bulki prawie w tym samym wieku - moja sunia ma 4 i pół miesiąca (biała, rude uszy i pomalowane oczko). Wstaw koniecznie fotki maleństwa :D -
Ja swojej 4,5 miesięcznej suni z którą od ponad 2 tyg. mam ten sam problem polewam karmę olejem lub posypuję witaminami (Wita-Vet). Ostatnio mieszam jej starą karmę z nową, która jej bardziej podchodzi, ale często wyjada tą lepszą i gdy nie ma już żadnego chrupka, zostawia w misce starą karmę - cwaniara :)
-
moja dzidzia jest biała z rudymi uszami i pomalowanym oczkiem :)