-
Posts
3637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bura
-
[quote name='Moonika']Sunny w Krakowie w Związku też są robione badania:) a dodatkowo można i u kilku wetów zrobić;)[/QUOTE] Tiaaaa... a potem się okazuje że pies nagle ozdrowiał, jak w Kielcach w ub. roku. Albo jest zdrowy jak rydz a w rzeczywistości... Po cos jednak zrobiono tę listę wetów uprawnionych... Zbadać to i w Rzeszowie można. Tylko pytanie z jakim skutkiem i na ile to będzie wiarygodne.
-
[quote name='panbazyl']to tak jak ja, tylko moj wschód jest też i na południu. Ale po Polsce mi wszędzie daleko (nie mam samochodu) więc wolę już wielką wyprawę za granicę niż wielką wyprawę do sąsiedniego województwa.[/QUOTE] No, ja chcę szybko zrobić intera - może się uda, a i na południe może ywpadnę, ale jestem ograniczona do wakacji ze względu na zawód. Zapewne się gdziesik miniemy po drodze :)
-
[quote name='Iwax']BURA oczywiście, że nie było to do Ciebie SORKI za moje gapiostwo. Już poprawiłam post[/QUOTE] Łokej :) To już rozumiem.
-
[quote name='panbazyl']o to dobrze!! Wiesz, tam na wschodzie, to nawet kozy wożą autobusami kursowymi - jechalam kiedyś z taka "pasażerką" co wsiadla gdzieś na huculszczyźnie do mini busa z wlaścielem. To całkiem normalne widoczki. A spotkać się pewnie gdzieś spotkamy - moze nawet wcześniej niż w Kalinku w lipcu. Bo mam zamiar poszaleć z małolatem na ringach.[/QUOTE] No tak, ale my w tym roku passujemy z wystawami w PL, będziem tylko w Rzeszowie i Jarosławiu. I podbijamy wschód :)
-
Poszukuję osoby, która za odpowiednia opłatą wyszyła by mi coś krzyżykami. Nie wiele tego, ale jednak ponad moje siły. Służę wzorem, kanwą itd.
-
[quote name='Marchewkowy']Może jedzie ktoś z okolic Sosnowca/Katowic? Szukamy transportu - 1 osoba + duży pies na sobotę, dokładamy się do kosztów.[/QUOTE] Marchewkowy, z uporem maniaka czekam na odpowiedź w sprawie zdjęć. Doczekam się?
-
[quote name='Grey']KW. tym laikiem jesteś Ty , bo przecież szczotki nie potrafisz dobrać . A złośliwości to każdy potrafi mówić.[/QUOTE] No akutar KW ma Greyu sto razy więcej doświadczednia z bobtailami niż ty grey. I widzieliśmy zrobione przez nią psy, a ty jesteś nie wiadomo kim z nie wiadomo skąd.
-
[quote name='Iwax']Od wielu lat tak było. Do niedawna było 4 lekarzy: Garncarz Kiełbowicz Madany i Balicki I tylko oni byli uprawnieni do wydawania certyfikatów, ceny mieli ujednolicone ze soba nawzajem , a dlaczego inni lekarze też dawali certyfikaty? nie umiem odpowiedzieć widze ze doszło 2 dodatkowo. Obo wiecej ich było[/QUOTE] Ale co było : że nagle chore psy zdrowiały?? Czy że lekarze byli wyznaczeni??? Bo nie rozumiem cytowania mojego posta... Mam nadzieję, że to drugie, bo jesli zależy kto bada taki wynik, to już by była jazda.
-
[quote name='panbazyl']to super! Tylko weź coś od blota dla pudelsa, jakiś kaftan czy coś w tym stylu, bo tu wichura jak się patrzy. a co do sędziów - chyba cisza na razie. Dużo czasu jeszcze jest ;)[/QUOTE] Wiesz, ja jadę w lipcu, więc może błota nie będzie, poza tym dowiedziałam się, że mogę pojechać pociągiem, i że do autobusa i elektriczki wolno psa (Zhanna dała znać) więc nie wiem czy autem czy pociągiem pojadę.Tak czy siak i tak się pewnie spotkamy. Dzięki, w każdym razie :D
-
[quote name='miniaga']U dr Bryły koszt to 120 zł . Dr Garncarz w zeszłym roku brał 150 zł, ale są różne akcje, badania grupowe i zawsze można negocjować. Ja osobiście cieszę się, że uregulowano ta kwestię ponieważ jest kilku weterynarzy, którzy podają się za okulistów wykonując badania certyfikatowe a w rzeczywistości nie mają oni ani szkoleń, ani specjalizacji a tym bardziej praktyki. Jak mam problem z oczami to idę do okulisty a nie do internisty i tak sama postępuję w przypadku swoich psów. Owszem ceny zapewne skoczą, ale i wśród tej 6 są zapaleńcy, którzy kochają okulistykę , mówią o niej z zapałem i chętnie dzielą się wiedzą a kasę stawiają na 2 miejscu. Takim lekarzem jest np dr Bryła.[/QUOTE] A ja się coieszę, bo po tym, jak się dowiedziałam, że na zeszłorocznej kieleckeij wystawie kilka psów z chorobą oczu nagle ozdrowiało, zastanawiałam się nad sensem wykonywania tych badań.
-
[quote name='panbazyl']to zaplanuj z przystankiem - zapraszamy do nas, co prawda to kawałek w prawo od Terespola, ale Tobie chyba po drodze? Odpoczniecie nockę i dalej na dziki wschod.[/QUOTE] O!!! Dzięki, pomyślimy jak już będzie bliżej do wyjazdu :) Chętnie się wprosimy na odwiedzinki :)
-
[quote name='Cheritka']Może Ci na Rzeszów glutką przywiozę ??? To go odrazu wystawimy jeśli go Igorek nie zdepcze :/ ??? Szkoda, że nie jest z miesiąc starszy, bo mogłoby tak być :D[/QUOTE] A to chyba z Rysią gadac trzeba???
-
[quote name='panbazyl']spróbuj może pociągiem, ale takim w typie Terespol-Brześć, z Brześcia do Mińska dużo "elektryczek" kursuje. W takich przemytniczych miejscowych nie ma przedziałów tylko jeden wielki wagon-kowbojka. A nie ma w tym czasie jakiejś wystawy, może byśmy pojechali???? Poszukaj. :)[/QUOTE] No właśnie nie ma.... Chyba z braku laku pojadę samochodem... ale małym seicento tłuc się taki kawał będzie ciężko...
-
[quote name='Zuzka i shelciaki']Bura dzika dzida nie w ten dzień co ja... Niestety[/QUOTE] Wiesz, my są z Rzeszowa, na miejscu :) O ile się z Sarą nie zbiegniecie, bo już go zaklepała, ale może w inne dni będziecie, jesli chesz oczywiście.
-
Słuchajcie a nie znacie sposobu jak się dostać do Mińska z psem w lipcu 2011 (nie na wystawe jade) inaczej niz pociągiem?? Autem swoim nie pojadę bo to za daleka dla mnie trasa a w pociągu mi kazują cały przedział wykupić a to sporo $$... Pliiiz help!!!
-
[quote name='FLY']opróżnij skrzynkę..;) i daj znać wtedy[/QUOTE] Już usunęłam :)
-
[quote name='Zuzka i shelciaki']Szukam psa na Kielce, 13.11.10[/QUOTE] Igor na Kielce zajęty, ale jesli miałąbys chęć poćwiczyć z nim po naszej ocenie i ponownie zmierzyć się z dziką dzidą to służę :P
-
Znajoma odchowała na tym 2 berneńczyki - super wyrosły chłopaki, zero kłopotów wzrostowych, koślawizn, itd. One nadal to jedzą, z tego co wiem, jest zadowolona. U nas nie ma jej, ale w necie można znaleźć i małe worki.
-
Z ciekawości od jakiegos czasu prowadzę korespondencję z firmą mars - dla nie w temacie - oni produkuja Pedigree. Zainteresował mnie temat % mięsa w karmie, składu i oto co otrzymałam jako odpowiedź. Składnikiem karmy Pedigree jest zawsze mieszanka różnych rodzajów mięs. Ich zawartosc waha sie od 30% do 70% w zależnosci od technologii produkcji. Oznakowanie opakowania na pomóc konsumentowi rozróżnić smak jedzenia i jest regulowane prawem. Jeśli więc na etykiecie napisane jest 'z kurczakiem' to oznacza to, że produkt zawiera, obok innego mięsa, co najmniej 4% kurczaka, który nadaje mu kontretny smak. Konserwanty używane w suchej karmie Pedigree to antyutleniacze BHA i BHT zapobiegające jełczeniu karmy. I dalej z innego maila: Produkty pochodzenia zwierzęcego używane w naszych karmach to surowce mięsne nie przeznaczone do konsumpcji przez ludzi, lecz całkowicie bezpiczne dla psów (np organy wewnętrzne). Wszystkie składniki mięsne stosowane do produkcji karm Pedigree pochodzą ze zwierząt, których mięso zostało zakwalifikowane do spożycia przez ludzi. Rogi, kopyta i pióra nie są używane do produkcji karm. Czyli nie mamy 4 % mięsa w karmie, tylko zdecydowanie więcej. Swoją drogą dupawo sobie w takim razie oznaczaja na opakowaniu. Tak więc nie wiem, czy zasadne jest linczowanie tych na przykład hodowców, którzy Pedigree karmią, szczególnie biorąc pod uwagę to, jak wyglądają i w jakim zdrowiu dożywają sędziwego wieku ich psy, od pokoleń karmione Pedigree. Zdrowie psa to nie tylko jedzenie. Gdyby tak było, nasza Ajka nadal byłaby z nami i żyłaby wiecznie. Ja osobiście uważam, że każda monodieta jest zła, bo potem jak nie daj Boże pies coś chapnie na spacerze to jest dramat. Igor tam je wszystko - dzisiaj to była paczka husteczek higienicznych na przykład, zagryziona ukradzionym jabłkiem.
-
[quote name='Energy']Bura byłoby super, jemu na pewno karma dla szczyli by się przydała:lol:Tylko czemu do Krakowa?[/QUOTE] A coś mi się zdało że ona w Kraku mieszka, źle myślę?? To nie wiem, mam ją do Kielc wziąć??
-
[quote name='Darianna']Bura, jak na zagranice to moze razem się zabierzemy, blisko do siebie mamy a ja też planuję głównie zagranicę w przyszłym roku ;)[/QUOTE] A, spoko, tylko, że ja i tak na wyjazdy sama nie jadę ino z dziewuchami ich busami :) Jedynie do Kosic może pojadę (czy Presova nie wiem sama).
-
My będziemy tylko w Rzeszowie i Jarosławiu. Nie mam po co jeździć z Igorem do polskich sędziów, i na polskie wystawy. Kończymy championat Pl i będziemy się za granicą pokazywać.
-
[quote name='Cockermaniaczka']Dokladnie...Sam sie niczego nie nauczy;/ Ja bym mu zdjela troche wiecej klaka z tylnich nog. Pewnie zostalas z psem w salonie i dlatego byl cyrk...Psy zostawiane same sa ogolnie o wiele bardziej spokojne:)[/QUOTE] Liczyć, że "sam" się nauczy czy też będzie bardziej odporny to podobnie jak liczyć, ze sam się wyszkoli, wychowa, wystawi itd.