Tak mi smutno.... Gabi jest taka smutna jak moja Chilka z Palucha, kiedy ją adoptowałam, chorą 3 lata temu. Nie mam warunków na posiadanie więcej piesków. Tak to prawda, że teraz jest moda na tzw. "fajne psy", a zwykłe....no cóż, pewnie są dla ludzi którzy NIE SĄ ZWYKLI (np. wolontariuszenie w schroniskach)!!! Dziękuję WAM, że jesteście. To przywraca mi wiarę w ludzkie serca, ale....niestety nie pomoże Gabci:placz:
Oby nie straciła tej iskierki nadziei, jest taka smutna...
Trzymam kciuki z Torunia i będę myśleć o WAS. Wśród moich znajomych są ludzie którzy też przygarnęli bidulki i są z tego powodu dumni i szczęśliwi.