no nie wiem, czy siostra da się przekonać na ten koniak...
już Wam odpowiadam:
Megi skończyła właśnie 7 miesięcy, waży 22 kg (a więc jak na labę nie za dużo, ale taka zawsze była, szczupła raczej)
je gilpę (od 3 miesięcy junior, wcześniej pap). Zjada też kości (takie ze skóry, czy z jelit?)1-2 dziennie.
Odrobaczana była i to dwukrotnie w krótkim odstępie czasu.
Odebrała wynik z sanepidu. Nic nie wyszło.
W poniedziałek ma zanieść na bakterie i ew. lambrie (kurcze, nic o nich nie wiem, a miała kontakt z moją malutką córeczką może to od niej, a podobno okres wylęgania 3 mieś...)
Do weta nawet nie poszła. Ja jej radzę zrobić jeszcze morfologię. Czy to ma sens? Jak sądzicie?