no my to chyba mamy jakiegoś pecha do tych przygłupów co zawsze stekają ale przynajmniej spokojnie mogę iść bo wiem ,że nawet nie spróbują mojej niuni kopnąć jakby co :lol: a najgorsi są rodzice małych dzieci i przyjezdni - czasami to mi się uda powstrzymać od komentarzy ale czasami to nie - a najlepszy jest ubaw na rolkach - "o to pewnie go trenuje do walki " albo coś w stylu "powinien Pan tego psa w kagańcu i na smyczy tylko wyprowadzać" - tylko ,ze u nas wystarczy na szczęście tylko smycz a pozatym jak za bardzo stękają to zawsze im dogryze ,że mogą być spokojni bo pies jest ubezpieczony więc zapewnie im opieke jakby co :evilbat:
a co do korków to nie ma się co dziwić skoro remont głównej drogi robi się w sezonie urlopowym kiedy przybywa do Trójmiasta pełno samochodów "obcych" :evilbat: