Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ale dlaczego panuje u Ciebie Bianko1 taka dyskryminacja? Dlaczego jeden prosiaczek ma klateczkę "bardziej" niż drugi? Ale widzę, że tu wszyscy jeszcze chrapią. Pozdrawiam więc szeptem i pedzę na spacerek:p
  2. Kropciu cierpisz na bezsenność? Dzięki wsztstkim za życzenia i jak to tylko będzie możliwe, to zapraszam do "mojego raju" A wiecie, co mi się jeszcze marzy?? Jakiś malutki tor aquility. Ciekawa jestem, czy to jest bardzo drogie. Pewnie część można zrobić "hand made", ale np taki tunel, to już nie potrafiłabym zrobić:shake:
  3. Ale ślicznie kicia poluje na prosiaczki :lol:
  4. Jaka sama, jaka sama? W raju jest mnóstwo innych takich jak ja aniołów :evil_lol: A mój obrońca Bono i jeszcze głośniejsza Amiga? Nie ma obawy - w najbliższym czasie bedę musiała wziąć (na raty chyba) LAPTOKA bo przecież jak już tam w przyszłym roku będe się na dłużej zatrzymywała (nie wiem, czy już się chwaliłam, że od styczniabędę "wcześniejszą emerytką" i czekam na ten dzień jak na zbawienie) to jakoś będę musiala drukować wyniki. No a bez Dogo przecież ja nie wytrzymam. No i bez pasjansików tez nie :oops:
  5. Jak to nikt, jak to nikt! A kto rankiem witał pięknie?? Potem iowszem wyjechałam na łono natury, ale stale o Was myslę. Fryciuli i sforce proszę zbytnio nie przyprawiać mięska na grilla ;) I o fotorelację z grilla baaaaardzo prosimy!
  6. Już po części zakupy zrobione, ale kabiny prysznicoej jeszcze nie ma. Bo upatrzyłam sobie jedną w Castoramie - taką nie za drogą a fajną, i w 3 Castoramach w Krakowie zostały już tylko po jednej w ekspozycji. Były okropnie podrapane, no i wyjęte z opakowania, więc trudne do transportu. Ale fachowiec mnie pocieszył, że i tak najpierw tam trzeba schować rury, położyc kafelki i dopiero wstawić kabinę prysznicową. Tak więc "cały raj" musi jeszcze poczekać ,a stanie się pełnym rajem. Ale i tak wywożę tam jutro sforkę i zostanę do niedzieli. A w poniedziałek :-( :placz: :-( do kieratu!!!!! Ale żyję z takim swiatełkiem w tunelu - że już tylko pół roku!!!!!
  7. Jade na wieeelkie zakupy do "mojego raju". Wrócę lzejsza o zawartość portfela, ale pewnie szczęścliwa i w oczekiwaniach, bo chciałabym,żeby do soboty już był "mój raj" pełnym rajem, a nie tylko "w połowie rajem". trzymajcie za mnie kciuki pliiiis :p
  8. Witamy w słoneczny poranek. Wprawdzie mi nieźle łydki zmarzły na spacerku, ale lepsze już to, niż to co było wczoraj. Bianko1 czyżby Twój komp podłapał jakiegoś wiruska? Mizianka dla sforki, włącznie z trzódką :lol:
  9. Witamy razem ze słoneczkiem :lol: Czy Bonus miał robione badania krwi przed pierwszą operacją - tego nie wiem, ale raczej wątpię. A teraz pewnie będę sugerować wetowi, żeby go dokładniej zbadał, bo Bonusek to przecież nie jest młody pies, a troche mnie martwi fakt, że on bardzo często siedzi z otwartym pycholkiem i posapuje. Wiem, że to może być z gorąca, ale teraz np. wcale nie jest gorąco, a on sapie jak po dłuższym bieganiu. Wprawdzie wróciliśmy właśnie ze spacerku, ale przecież nie biegał, bo oba szły na smyczy. Może to po prostu starość, bo przecież nikt tak naprawdę nie wie ile on ma lat:shake:
  10. Halu, nie denerwuj się. Wystarczy, że ja sie dość denerwuję :shake: "Berunia , Której Poker Zoperowała Oczka Odeszła Za Tm" Ale czy odeszła z powodu właśnie tej operacji? A co jej było??? Nie strasz mnie Bianko1 :crazyeye:
  11. Ja bym wzięła na stałe, ale Amiga okropnie reagowała na świnkę u siostry, a teraz na zółwia u niej tez jest "napalona"
  12. Weszka ma podobno jakaś dobrą panią wetke i jak tylko ona wróci z urlopu, to poprosimy o polecenie nam kogoś. I wtedy zdecydujemy ostatecznie o tym, gdzie będzie Bonusik mial operację
  13. To prawda - Twoja sforka już przeżyła wiele :evil_lol:
  14. Jak dzwoniłam do Warszawy, to mi powiedziano, że skoro to gorsze oczko się tak dobrze miewa, to w sierpniu by już można zrobić porządek z tym drugim oczkiem. Ja tylko się zastanawiam, czy - jeśli to jest rzeczywiście tylko tzw trzecia powieka, to może nie musimy z nim jechać aż do Warszawy. Może by jednak u nas w Krakowie to zrobić. Bo ta eskapada do Warszawy akurat teraz ani mnie, ani weszce nie za bardzo pasuje. No i przecież nie powiezie się Bonuska po operacji pociągiem. A samochodem to po prostu horror
  15. Oj tak, tak, przydałby się jakiś fajny banerek. Szamanku miejmy nadzieję, że w końcu znajdziesz swoje miejsce na ziemi:loveu:
  16. Trochę się obawiam, jak moja sforka na nie zareaguje! Ale niektóre są pieęęęęękne - zwłaszcza ten prosiaczek "tricolor"
  17. Ja też chcęęęęęęęę. Świniaczki podobno się przywiązuję tak samo jak pieski i kochają tak samo jak pieski pieszczotki :loveu:
  18. Mam własnie te same wątpliwości!!! A ojciec mojej koleżanki z pacy był zgłoszony w Hospicjum i wprawdzie leżał w domu, ale z Hospicjum wciąż u niego byli, na pomoc można było liczyc w każdej porze dnia i nocy. Naprawdę pomoc była nie tylko dla chorego, ale też i dla rodziny!
  19. I ja mam taką nadzieję. Martwię się jednak (nie, nie, ja nie zawsze tylko się martwię!!), że w sierpniu nie dam rady wziąć urlopu. A przydałoby się żeby po operacji jednak przy Bonusku być, żeby nie rozdrapał sobie szwów. Po kastracji on wykazywał niesamowita pomysłowość w dostawaniu się do szwów
  20. I ja serdecznie dziękuję za wiadomość. Zaraz lecę im podziękować osobiście. Oni są po prostu niesamowici. Przy takim stadku potrafią jeszcze myśleć o innych biedach :loveu: Nas w najblizszym czasie czeka operacja drugiego oczka. Już dzisiaj się boję, czy mu się znowu nie zrobia takie komplikacje jak przy pierwszym oczku. Nie znam się na tym i najbardziej obawiam się tej autoagresji. Bo nie wiem, czy to się tylko czasami zdarza, czy skoro miał to po pierwzej operacji, to już tak zawsze będzie miał. Wprawdzie po kastracji nie było takich problemów, ale mimo wszystko się boję. Nie chciałabym :shake: , żeby zupełnie stracił wzrok, bo teraz z tym jednym widzącym oczkiem radzi sobie całkiem dobrze
  21. Buuuuuuuuuuuuuu dlaczego mi się nie powiększają te zdjęcia??? Ależ ona urosła! To już "dorosła kobietka"
  22. Ciekawa jestem jak Twoja trzódka przywita chlewik ??:evil_lol:
  23. Nawet tak nie mów!! Chociaż co prawda, to prawda - już w sobotę w"moim raju" myślałąm sobie, że właściwie zaczęła się już jesień. Spadaja już liście z drzew, a jarzębina i octowiec dostały już kolorków! Nie mówiąc o aronii, ktora już prawie za chwilkę będzie się nadawała do zbierania, a przecież normalnie dojrzała jest o wiele później!
  24. Jakaś dziwna sprawa! Czy to aby jest "legalne" Pracuję w szpitalu i nigdy nie słyszałam o takim sposobie. Przecież nawet wręcz u nas teraz nie można zrobić badania cytologicznego odpłatnie, bo jakiś czas temu minister zdrowia wydał zakaz istnienia na terenie placówek państwowych jakichkolwiek fundacji!!! B ono też tak się ciedszy jak wracam i to nawwet tylko jak wracam ze zssypu, czyli po minucie!! Ale to jest takie cudowne!:loveu:
×
×
  • Create New...