od robaków itd. od razu nie schodzi się, od różnych srodków na odrobaczeni niestety tak
to TYLKO sierć, która odrośnie
niewazne jest chyba to aby szczeniak był teraz szczególnie piękny, ważne jest to aby był zdrowy, aby przeżył i aby miał sierść pozbawioną tego paskudztwa później
dlatego tak jak Ci napisałam - powinniście go absolutnie i koniecznie ostrzyc na zero(jest to może mało piękne dla niego ale niestety najskuteczniejsze w przypadku konieczności pozbycia się tego paskudztwa)
trzeba go kąpać w dobrym środku, owadobójczym - szamponiku dla psa, a nawet czasami sprawdza się zwykłe szare mydło.. choc ja wolę szampony
oczywiście pamiętać o dobrym osuszaniu żeby nie było mu zimno, nawet o ubranku jeżeli będzie ostrzyżony
oraz o odrobaczaniu PARTIAMI, po mału, tylko za ZGODĄ I WIEDZĄ dobrego weterynarza
podawaniu zbyt często, zbyt dużej ilości preparatów może go zabić a o to chyba Wam nie chodzi
srodki na odrobaczenie są toksyczne czasami zabite pasożyty w organiźmie zwierzaka wydzielają toksyny które są śmiertelne dla organizmu (ja akurat jestem bardziej kocim wolontariuszem ale w przypadku psów to działa tak samo)
u wielu weterynarzy w gabinetach przyjmują osoby które zajmują się strzyżeniem psów więc to możecie załatwić w jakimś gabiniecie i od tego chyba trzeba zacząć moim zdaniem