Jump to content
Dogomania

Gringo

Members
  • Posts

    47
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gringo

  1. No patrz... a ty sie bales ze to ja sie wygadam hyhy
  2. Tworzymy spoolke z ograniczona odpowiedzialnoscia <buahahahah> :]
  3. @aga4 Z kad tyle wiesz o nowej maturze?? :> Czyzbys poszla w slad za pania Beger?? :> :P
  4. sadze ze wlasciciel wie co robi... sasasa.... ja dalej mam z was beke :]
  5. W zeszlym roku byla rzeznia.... Nie mogle ze smiechu jak oglosila zwyciezce :D
  6. @Janusz45 Jestem przekonany ze mooj obecny poziom wiedzy na temat sztuki jest ponad wystarczajacy aby zascianek czegos uczyc...
  7. @Janusz 45 ja sie nadal ucze.... @aga4 to tez.... ale jestem w trakcie robienia nowego, ten ma juz 2 lata.... Moze skoro juz rozmawiamy o stylistyce graficznej to moze zachaczymy o design stron hodowli CdB?? :>
  8. Te kostiumy to jakis idiotyzm jest chyba.... totalny zreszta.... @Janusz Na lekcej plastyki nie musisz nigdzie sie zapisywac, ja ci bardzo chetnie udziele kilku lekcji. @all Ciagle bk :D
  9. no w koncu moge jak "specjalist" :P w fotografi z pelna odpowiedzialnoscia i swiadomoscia co moowie, podparta odpowiednia wiedza potwierdzic to co napisal Marek. Rzefczywiscie zachwianie proporcji na tym zdjeciu jest wywolane duza glebia ostosci. No ale takie sa skutki korzystania z idiotek :D
  10. Ja pojade teraz troche nie na temat... W sumie na to pytanie napewno odpowiedzialaby mi olcia, ale moze ktos cos wiecej bedzie wiedzial. Czy w irlandii sa w ogoole jakies majorki, jakies hodowle etc. Czy tam w ogoole istnieje ta rasa?? :>
  11. @aga4 Czyzbys nie poznala Tolka Banan ze swoim psem obok tej suki?? :D
  12. @Gorrzala To tlo ktoore teraz masz na stronie jest znacznie bardziej wysmakowane niz to poprzednie z napisem cadebou. :P
  13. @effa Ciesze sie ze podoba ci sie mooj podpis :D ;) @Jarek Przestan pieprzyc i odezwij sie kiedy i jak sie ustawiamy :P @reszta beka
  14. @Gorzala Juz mi przeszlo, mam poprostu wylane na ten caly bajzel.... A ty w koncu zaczynasz gadac jak czlowiek! -> trza w koncu na browar isc gdzies, a nie tylko raz w roku w sopocie sie spotkac... :D
  15. Nie rozumiem... pokazanie tego rodowodu na forum na swiadczyc o tym ze znasz ten rodowood?? buahaha... dobre :D
  16. Nie mam pojecia dlaczego mam opryszczke... ale moja dziewczyna tez ma wiec jest ok :P Co do zaproszenia to do poznania troche daleko jest jak na spacer... zreszta nie wiem jak ona by sie odnalazla w towarzystwie innych majorek...
  17. @Archiesa Sluchaj, moze jest to odpowiednik opryszczki ludzikej, ja do tych facetoow ktoorych znasz nie naleze, wrecz przeciwnie, zbyt bagatelizuje wszystko. Dlatego uwazam ze tym bardziej jerst to wiarygodne. Dega nie jadla, jechla na kroploowkach, dlatego moowie tutaj o smiertelnosci. Zreszta chyba nie widzialas nigdy tych brodawek..... to naprawde przerabane musi byc, jezeli poroownywac to do ludzkiej opryszczki to trzeba by ta nasza pomnozyc raz 3 i walnac jeszcze troche tego na jezyk i podniebienie. Wydaje mi sie ze odrobinke bagatelizujesz ale spoko. Powiem ci ze jebie mnie to wszystko juz, mam to poprostu gdzies, udalo mi sie mala wyleczyc i to jest najwazniejsze. Zmienilem swooj stosunek do hodowcy po przyjsciu na to forum, bo dzieki temu dowiedzialem sie wielu rzeczy co i jak powinno wygladac. A najbardziej mnie trafila metryka przyslana do mnie na mooj koszt.... uswiadomilo mi to ze zostalem wydymany poprostu, ze ta piekna gadka i to pierwsze wrazenie to jedna wielka kampania reklamowa, taki zasciankowy marketing. W sumie uwazam temat za zakonczony, ale nie poddam sie i nie uciekne z tego forum... bede tu siedzial i smial sie... wolny kraj, no nie?? :P A tak nawiasem to mam wlasnie opryszczke :P
  18. jeszcze jedno, nie proponuje obrazac bezposrednio mojej osoby piszac ze chcialem zaoszczedzic na szczepieniach psa. Sa to twoje bajeczki ktoore mozesz opowiadac w domu, ale nie na forum, czyste domniemania. Zreszta jak juz pisalem opieka weterynaryjna nic mnie nie kosztuje, bo psem zajmuja sie znajomi. Ogromny toksyczny buziak dla ciebie aga4 i calego twojego bajzlu
  19. Wiesz co, mi nie chodzi o jakakolwiek sprawiedliwosc tutaj, czy zadosc uczynienie, tylko czuje sie oszukany i tyle, a raczej wykorzystany bo wtedy nie mialem pojecia zielonego o psach. Znam jeszcze jednych ludzi ktoorzy wzieli psa od ciebie i tez maja podobne zdanie do mnie. Przykro mi tylko ze naprawde tak wspaniala rasa zajmuja sie tacy ludzie.... rzeznia.
  20. i znowu bym zapomnial: Jakich * gadzetoow??!! Ksiazeczka napisana 20 lat temu, eukanuby o tym jak wychowywac szczeniaka??!! Bardzo cie prosze nie pograzaj sie... bo tu nie chodzi o to zebys sie wybronila przed calym tym forum, ja swoje wiem i moge ci zagwarantowac ze bede robil oficjalna antyreklame twojej hodowlii..... musze przyznac ze pies ma fajny charakter, ale chyba hodowcy to najmniejsza zasluga.
  21. @aga4 Ja nie uwazam tematu za zamkniety, wrecz przeciwnie. Widze ze dopiero teraz majac za soba kilka osoob odwazylas sie wypowiedziec w jakikolwiek sposoob na ten temat. Tak wiec rozwine wszytkie swoje zastrzezenia o ktoorych wspominalem wczesniej. Pierwsze i najwazniejsze jest to ze nie mam zadnego interesu w tym zeby trzymac strone gorzaly, tutaj symaptia czy zntypatia do czlowieka nie ma nic wspoolnego. Kloejne to to ze od samego poczatku moowilem ze psa wystawiac nie chce bo mnie na to nie stac. Dega byla raz na wystawie w sopocie tak dla jaj, dla przyjemnosci. Tak wiec moje zarzuty tym tez spowodowane nie sa. Tak naprawde * mnie to ze kupilem psa z "HODOWLI" po raz pierwszy w zyciu placac za niego gruba kase [jak sie okazalo wcale nie wiele mniejsza niz ta za ktoora mooglem kupic psa wystawowego] i oczekiwalem zdrowego zwierzaka. @ASA Ja tez psy kocham i dlatego jestem taki *, bo ty chyba nie widziales w zyciu jak twooj pies * nie je i chodzi i piszczy z boolu??!! @aga4 Pies [stwierdzone przez weta] rzeczywiscie mial wyrwane a nie usuniete pazury na lapach tylnych, czy tak powinno byc??!! ale mniejsza o to bo niech ci bedzie, mozesz zaoszczedzic te 100 zl [moze akurat do zycia bylo ci niezbedne]. Ale nie wierze ze szanujacy sie hodowca zappominaljac wziac ze soba metryke sprzedawanego psa, jest zmuszny aby wyslac ja na koszt kupujacego.... @all Wszystko to jest jedna wielka zenada, cyrk i jedno wielkie goowno, faktem tylko to co opisalem. Nie sa to tak jak juz moowilem opinie tylko moje, ale ludzi doswiadczonych. Miedzy innymi wypowiadala sie znajoma ktoora w przeszlosci miala hodowle buldogoow angielskich [wiec rasy dosc pokrewnej]. I przepraszam jeszcze raz tych ktoorych to nie powinno urazic [m.in. Archiese] ale wy*cie sie tym sianem ktoore ZARABIACIE na psach bo i tak w zaden sposoob ona w rozwoju osobowosci wam nie pomoze.... Dziekuje za uwag * mac
  22. @Archiesa To ze odpowiedzialny za te choroby w duzym stopniu jest hodowca nie jest opinia tylko moim, ale tez kilku lekarzy weterynarii. Ten profesor nie mial mnie co straszyc bo to znajomy, nie mialby w tym zadnego celu, a ani grosza za to nie wzial. U degi przebieg choroby byl dosyc ostry, bo gbrodawki ciagle krwawily pekajac, i rozwijaly sie kolejne, tak wiec nie bylo mowy o usuwaniu chirurgicznym, trzeba by bylo to robic zbyt czesto, a oslabionemu psu glupi jas nie pomoga w tajkiej ilosci. Zreszta mala nie chciala jesc, bo ja bolalo... Co do smiertelnosci tej przypadlosci, z tego co slyszalem nie sa to przypadki czeste, lekarze moowili ze moogl byc to te zadki przypadek. Dega miala teoretycznie naklejki w ksiazeczce ze szczepien ale zadnego podpisu ani piecztki weta. Tak wiec byla zaszczapiona przezemnie jeszcze raz po odebraniu z hodowlii. Lekarz zaleczil zeby ograniczyc kontakt z innymi psami, tak tez zrobilem, a wniosek taki ze moosialem juz zarazona przywiesc. Co do robakoow, to tez nie bylo opcji zebym jej niedopilnowal, ale to malo obiektywne jest wiec znoow podepre sie opinia lekarzy: Aby pies wymiotowal "sphagetti" musi byc zarobaczony dluzszy czas, musi byc tego czasu na tyle duzo aby robale zdazyly sie rozwinac na tyle by trafic do zoladka w takiej ilosci!! Ja tez staram sie obiektywnie na to patrzec i w taki wlasnie sposoob to przedstawiac, dlatego nie pisze [jeszcze] o moich personalnych zastrzezeniach, jest ich jeszcze calkiem spora kupa, szczegoolnie ustosukowujac sie do reakcji hodowli na wszelkie moje wzmianki o dolegliwosciach malej Degama sie teraz wysmienicie jezeli chodzi o zdrowie, chociaz ostatnio skaczac cos popiskuje, wiec trzeba bedzie sie do weta wybrac, teraz dmucham na zimne. Nie wiem co by bylo gdyby cos jej sie stalo, ja moze bym to przezyl ale moja rodzinka raczej nie. Charakterek jej sie za to ostro wyrabia, nie ma zbyt wielu w mojej okolicy psoow ktoorych wlasciciele zgadzaja sie na zabawe degi z jej psami [idioci] wiec troche socjalizacja zaczyna padac i mala robi sie delikatnie agresywna wobec innych zwierzakoow, a jej kumpel kanar i "tata" opooscil kraj. A apropos znajomosci to nie pamietam kompletnie o jakich moich zdjeciach moowisz.... ?
  23. aha, jeszcze jedno apropos choroby, brodawki "kalafiorowate" powstaja nie tylko na brodzie, na jezyku, faflach, podniebieniu. We wszystkich mozliwych miejscach miala je Dega.
×
×
  • Create New...