Jump to content
Dogomania

1konsul

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 1konsul

  1. royal cannine maxi junior + gotowane (makaron, miesko surowe, marchewka, selerek, pietruszka, ser biały, czasami kefirek), czasami dostaje tez kostki do gryzienia, ale to bardziej w ramach relaksu niz karmienia. pzdr,
  2. Jak na mój gust to piesek jest ok, nigdy bym nie powiedział, że to chudy amstaff. Więc nie martw się na zapas. pzdr,
  3. Pavulon, mi chodzi o to, że w Polsce na 10 astów/ pitów 9 to psy które są astami, a może jeden jest pitem, jeśli trzymać się dokładnie wykładni tego co według definicji jest astem a co pitem, tylko że tam proporcje postujących są z nieznanej dla mnie przyczyny dokładnie odwrotne. Ale jak poczytałem troche postów w stylu "HMB czy kreatyna" to stwierdziłem że powód takich zachowań może być taki, że członkowie tego forum wolą deklarować się jako posiadacze pit bulli, bo to przecież wiadomo, że pit bulle to urodzeni mordercy (wystarczy poczytać super express, fakt, czy obejrzeć jakiś program w stylu uwaga na tnv), a więc "szpan" jest wówczas na maxa, a jak ktoś ma pita który wcina kreatynę albo dostaje w dupe sterydy to już jest rewelka. Może mnie trochę poniosło w tym opisie i może się mylę, ale akcenty w postach na grupie astów na dogomani i na owym forum rozłożone są jednak zupełnie inaczej. pozdrawiam,
  4. Mag, a jaką masz konfigurację (wiek, płeć) i czy były razem od małego, czy jakoś dołączałaś jedno do drugiego? Ja mam asta więc dla mnie kwestia jest głównie taka czy nie byłoby lepiej z jakiegoś względu dodać asta do asta niż bulika do asta, no i kwestia wieku, bo moja sunia jest lekko zaborcza (mimo, że bardzo grzeczna i spokojna), więc nie jestem pewien jej reakcji jeśli nagle pojawiłby się nowy pies/ suka. Poza tym kwestia do jakiego wieku mojej suni mogę jej dodać towarzystwo i jakiej płci według Ciebie powinno ono być. pozdrawiam,
  5. a ja miałem identyko historię jak twoja. No i z czasem się poddałem i nie żałuje, czasami moja sunia troche za bardzo rozwala się w łóżku ale już się jakoś przezwyczaiłem i pozwalam jej ze mną spać. Aczkolwiek wiem, że tak się robić nie powinno. ps: czsami śpi u mnie moja dziewczyna i wtedy jest problem, bo panie wręcz rywalizują o miejsce... :-) pozdrawiam,
  6. a rany, jakoś sporo postów w typie " czy lepiej karmić psiaka HMB czy kreatyną", aż się skura jeży na karku, brrrr. poza tym na tym forum są chyba sami właściciele pit bulli, bo z amstaffem to "wstyd" się tam pokazać, bardzo mnie to dziwi, bo znam około 20 amstaffów i ani jednego "zdeklarowanego" pit bulla... pzdr,
  7. już się otwiera, dzięki.
  8. hej, czy ktoś ma może razem asta i bullika? Jeśli tak to może podzieli się swoimi wrażeniami na forum? Jak poprawią mi się warunki mieszkaniowe to może mojej suni (ast) dobrałbym koleżankę lub kolegę bullika, bo bardzo lubię te psiaki, więc tak trochę jestem ciekawy jak te pieski się tolerują nawzajem pozdrawiam,
  9. dzięki enka, tylko niestety ta strona nie chce się u mnie otworzyć...nie przepalcowałaś się może? próbowałem kilka razy i nic :cry:
  10. hej, Frontline jest super, właśnie wróciłem z majówki, gdzie pies cały dzień latał po lasach i łąkach i ani jednego kleszcza. chyba warto wydać te 25 pln i mieć problem z głowy. 1konsul
  11. witam, no to trochę ochłonąłem po tych postach. jeśłi chodzi o zwykłe codzienne spacery to ja z moją sunią (prawie 11 miesięcy) chodzę na godzinkę rano, a po powrocie z pracy na jakieś 1,5 godziny. poza tym krótkie spacery na siku oczywiście. spacer poranny jest w zasadzie dość spokojny, trenujemy trochę na spacerze popołudniowym, głównie latanie za patykiem, wiszenie na gałęziach, przeciąganie liny itp raczej lekkie "konkurencje". Podczas majówki testowałem czy moja sunia ma ochotę gonić za rowerkiem (miękkie polne ścieżki, zero twardej nawieżchni), okazało się, że sprawia jej to wielką frajdę, ale zgodnie z radami postanowiełem jej nie forsować i odłożyć rowerek i mocniejszy trening jak dziewczyna trochę podrośnie. dzięki za rady i pozdrawiam, 1konsul
  12. hej, weta pewnie będziesz musiała odwiedzić. moja sunia też miała niedawno 1. cieczkę i trochę jej się po tej cieczce rozregulowała gospodarka hormonalna, psy znów uznają ją za atrakcyjną, ma dość spore cycki których dostała po cieczce i ma powiększony srom. jak ostatnio byłem u weta to powiedział mi, że takie rzeczy się zdarzają, a niektóre suki mają 2. cieczkę krótko po pierwszej, co wiąże się właśnie z jakimiś problemami hormonalnymi.
  13. Witam, czy moglibyście podzielić się swoimi doświadczeniami w budowaniu masy mięśniowej u swoich astów? Moja sunia ma już 10,5 miesiąca i tak sobie myślę, że mogłaby już chyba zacząć nieco bardziej intensywnie ćwiczyć, może jakiś rowerek albo weight pulling, lato się robi więc może zachęcać psiaka do pływania. Cały czas ma oczywiście sporo spacerów, ale ponieważ asty generalnie z tego co wiem lubią wiele różnych form aktywności fizycznej to tak sobie kombinuje, co by wymyślić jej jakieś ciekawe zajęcia przy okazji których mogłaby ukształtować sobie ładną muskularną sylwetkę. pozdrawiam, 1konsul
  14. Moja obecnie 10,5 miesięczna sunia zachowywała się indentycznie, z czasem trochę jej przeszło. Ja starałem się raczej tępić takie zachowanie poprzez np koniec spacerów, czy zabranie na kilka minut na smycz, żeby ochłonęła. Trochę pomagało, aczkolwiek np w przypadku niektórych ras do dziś próbuje dominować w zabawie, np z bokserami dąży tylko do tego żeby kolegę wywrócić i na niego wejść. Na szczęście nigdy nie skończyło się jakąś poważną awanturą, więc może i w twoim przypadku problem sam przejdzie. To chyba kwesta potrzeby dominacji, która u wielu ASTów objawia się w zabawie w młodym wieku, myślę że jeśli nie wiąże się to z poważnymi przejawami agresji to w ramach dorastania psa problem sam się rozwiąże.
  15. 1konsul

    ciaza urojona

    Witam, Moja 10 miesięczna sunia skończyła ok 3 tygodni temu pierwszą cieczkę, no i niestety stało się: urosły jej "cyce" i okazało się, że dziewczyna ma ciążę urojoną. Wet zalecił dietę, zwiększenie ruchu, odstawienie zabawek itp. Powiedział też, że cyce powinny jej zniknąć za jakieś 2 tygodnie. Faktycznie zmniejszyły się (sunia miałą b dużo ruchu i ograniczoną dawkę karmy), ale jednak wciąż są sporawe, same gruczoły nie są już takie napuchnięte, cyce jedank są i to obwisłe. Czytałem o Galastop, rozmawiałem nawet o tym z wetem, ale powiedział mi, że moja sunia nie miała wydzielania mleka, więc jest to raczej lekki przypadek i nie ma co jej aplikować leków hormonalnych (ponoć właśnie z tych jest Galastop). No i generalnie jestem troche zaniepokojony faktem, że jej cyc wciąż jest sporych rozmiarów. Czy ktoś może się podzielić jakimiś uwagami? Może ktoś miał podobne problemy? Jak długo może utrzymywać się taka sytuacja? Zastanawiam się nawet czy znów nie odwiedzić weta, chociaż nie chciałbym wpadać w jakieś paranoje. Z góry dziękuję za wszelkie informacje. pozdrawiam 1 konsul
  16. witam, jestem blisko podjęcia decyzji o zapisaniu mojej 7.5miesięcznej amstaffki na szkolenie PT w szkole Russ (w Warszawie). Czy ktoś mógłby podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami z Russem? Muszę się zdecydować dość szybko, a nie chciałym wyrzucić 400 pln w błoto. Russa wybrałem po przeglądzie w necie (opinie zbliżone do Aki, Beta i kilku innych znanych ośrodków). Będę wdzięczny za wszelkie komentarze. pozdrawiam,
×
×
  • Create New...