Witajcie!!!
Jestem tu nowy . mam zamiar dopiero kupic sznaucera i czytam co sie da o nich ale także o rodowodach itp. Przeczytałem wszystkie posty w tym temacie i włos mi się jeży na głowie.LUDZIE WY MACIE POPRZEWRACANE W GŁOWACH.Jedno zdanie przeczy drugiemu.Pragniecie czystości rasy BYŁ JUŻ TAKI- HITLER SIE ZWAŁ.Marzycie o tym żeby tylko z rodowodem i z uprawnieniami mogły sie rozmnażać a zaraz ktoś pisze ,że ojcic kryje córke i jest to legalne i nawet ma swoją nazwe.Czałe pokolenie danej rasy może byc po jednym ojcu.MATKA NATURA nie była głupia pozwalając tym brzydszym ,kudładszym,z ogonkiem czy uchem nie w tą srtone przyjść na świat.wydaje mi sie ze bogactwo i piękno danej rasy polega na tym ze sa rózne "odchyły" i to te "odchyły" niosą bogactwo genetyczne.Mam dla "miłosników"czystości rasy i wyznawców rodowodowy=rasowy taką rade: wybierzcie super psa i go SKLONUJCIE i bedzie ok