Marysiu, prośba. U Nokii (miks posokowca) zjadła się pierwsza litera jej imienia, na początku postu. Niby drobiazg, ale jak pójdzie w ogłoszenia jako Okia, i jak potem ludzie zadzwonią do schroniska po Okię - to za Boga nie dogadają się, zwłaszcza, że ona nie ma zidentyfikowanego numeru.
Dopisz to N :)