Cześć :)
To co mnie zawsze zastanawia u małych bassetów
artezyjsko-normandzkich, to fakt, ze gdy dorastają,
zmieniają im się szczególnie dwie rzeczy.
Uszy bardzo się wydłużają (najpierw są takie jak u Basset Hounda)
i w umaszczeniu czarny kolor ustępuje rudemu.
Poczatkowo, jak widać na zdjęciach, rude plamki są niewielkie
(pyszczek, łapki, spód ogona), z wiekiem staną się wręcz dominujące.
Inne cechy nie ewoluują w tak znacznym stopniu.