Suzia miew się doskonale, apetyt dopisuje, biega jak fryga. Sama już czasem inicjuje zabawy z człowiekiem co jest kolejnym dużym postępem. Ulubiła sobie otwarty stary kennel stojący tam po innych psach (ale ajlii mówi, że musi już go wyrzucić taki wysłużony)- no i z tego względu, że Suzia tak go kocha postanowiłam zafundować jej własny ;). Lubi tam jeść, zanosi sobie tam zabawki, lubi tam spać i przebywać- niech ma więc swój własny osobisty azyl :)
Niestety nadal nie mamy żadnych telefonów z ogłoszeń :shake: