Witam,
dzisiaj mój kochany pies przeszedł zabieg z powodu niedrożności jelit. Po zrobieniu zdjęcia rtg myśleliśmy z weterynarzem, że połknął jakąś monetę. Weterynarz długo się męczył, żeby znaleźć w brzuszku ciało obce, aż w końcu udało mu się wyciągnąć ciężką kulkę. Wydawało mi się, że jest to kulka od starych myszek ponieważ one też były ciężkie i osłonięte gumą jednak gdy wróciłam do domu wygrzebałam z szafy starą myszkę i szybko okazało się, że kulka, którą połknął jest większa.
Ktoś z Was ma pomysł co to takiego jest? Może to jednak kulka od myszki, jakiś inny typ? Jeśli tak to orientujecie się jaki metal jest w środku?
Dołączam zdjęcia,
Pozdrawiam K ;)