Zakładam nowy wątek, bo nie znalazłam podobnego problemu. 3 tygodnie temu moja 11-miesięczna sunia została wysterylizowana. Od kilku dni zachowuje się maksymalnie nieznośnie, już nie wiem co mam robić.
Mam ją odkąd skończyła 2 miesiące, na początku były z nią pewne problemy wychowawcze i kilka miesięcy cierpliwości i szkolenia sprawiło, że stała się grzecznym, miłym przytulakiem.
Niestety od jakiegoś tygodnia jej zachowanie diametralnie się zmieniło - non stop wskakuje na moją nogę i wykonuje ruchy kopulacyjne - jakby miała jakąś obsesję na tym punkcie. To jeszcze jest w miarę do wytrzymania, bo po prostu z uporem maniaka zdejmuję ją z tej nogi, mówię nie itd. i może jej w końcu przejdzie. Ale gdy np. siedzę i ona na mnie wskakuje, a ja ją odpycham, dostaje jakiegoś szału - pręży się, szczeka, mocno podgryza. Nie pomagają słowa, nie pomaga ignorancja (nie da się jej ignorować dłuższą mete, bo gryzienie boli), nie interesują ją wtedy zabawki...
Nie wiem już co mam robić. Czy sterylizacja mogła mieć taki wpływ na zachowanie suczki? To jedyne co mi przychodzi do głowy, bo tak jak pisałam, wcześniej była spokojnym psem. Może sterylizacja została źle wykonana? Już nie wiem co myśleć...