Te akurat nie koniecznie ! hehe
Ona ma kundelki (czyt. mieszańce wielu ras) bo jak nazwać szczyle których pochodzenia nie mozna udowodnić...
Sorki...nie mam nic do Ciebie tylko do samego faktu , ze nawet nie masz pojęcia jakie głupstwa pleciesz i wyrabiasz.Jak mozna byc takim ignorantem i sądzic , ze jeśli w swojej dzielnicy sa same kundle to i ja takie produkuje i jeszcze śmie je nazywać "rasowymi" to juz jakas paranoja.