Czesc, mialam podobny problem...pisze mialam bo jest drobny postem ale dobrze jeszcze nie jest, Max jest na tasmie 10m, wolam go co jakis czas (jak sobie przypomne) jak nie chce przyjsc do podchodze i szrpie tasma i powtarzam komende, na poczatku byl w kolczatce, teraz juz nie musi byc, i jak nie chce od razu przyjsc wystarczy jak ide w kierunku tasmy juz jest, ale bez tasmy nadal to samo (sprawdzilam wczoraj), i jeszcze jedno to poradzil mi treser ale zaznaczyl ze musze tasme stosowac na kazdym spacerze min 3mies, ja tak wychodze z Max'em juz 2, postepy sa ale jak chodzilam z nim w kratke (zmienialam smycze) efektow nie bylo, minusy sa takie ze tasma sie syfi okropnie
pozdrwaim lita