Widze, ze nareszczie dyskusja zaczyna kierowac sie ku praktycznemu mysleniu. Zreszta od zawsze gdzie polakow dwoch tam trzy opinie :D ja jednak uwazam, ze za rasy stworzone przez czlowieka to czlowiek powinien odpowiadac a nie udac glupa i patrzec czy matka natura nie zajmie sie tematem sama. Ukierunkowanie psa przez czlowieka jest wazne ale moi mili, kazda rasa ma predyspozycje przekazywane genetycznie, dla ktorych (poza wygladem) rasa dla kazdego z nas jest "za" albo "przeciw". I mowienie tu, ze wszystko zalezy od czlowieka nie jest prawda. Przyczynia sie w duzym stopniu - tak, ale nie jest czynnikiem gruntujacym. Kazda z ras zostala stworzona do jakichs celow ... tylko czy cele te wystepuja w naszym kraju? Moda moda, amerykanizacja amerykanizacja - kazdy powinien myslec tak, by w pelni odpowiadac za czyny swoje i wlasnego psa ... i tyle. I do tego przepisy wykonawcze jasne i zwiezle, nie dajace szans na wlasne interpretacje. Takie jest moje zdanie i jak na razie nie przejechalam sie na nim nigdy.