Jump to content
Dogomania

patrycja

Members
  • Posts

    8
  • Joined

  • Last visited

Converted

  • Location
    warszawa
  • Occupation
    studentka

patrycja's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. patrycja

    spacerki i schody

    no słuchaj moja suńka młodsza dość długo "psuła" mi fugę w przedpokoju, skończyła jak miała jakies 3,5 miecha. Słuchaj szczeniaki mogą długonie trzymać, jak maleństwo się przestraszy- boji albo się cieszy ogromnie to może nasiczkać. :x Szczeniak mojej dobrej znajomej mając jakieś3 albo może 4 nie pamietam tak robi zazwyczaj gdy ktoś przychodzi do domu to popuszcza ze szczęścia. Różnie bywa, ale nie zapominaj jej bardzo chwalić jak załatwi sie na dwoże. Pozdrawiam. :D :D :wink:
  2. patrycja

    spacerki i schody

    Tak, tak Aga ma rację z tym ARTHROFLEXEM on nie jest taniutki ale napewno się przyda. Ja też podaję go moim suńkom od czasu do czasu(tak żeby na dłużej starczylo). Mam nadzieję że to nic poważnego, jest tak możliwość że poprostu albo się leni albo poprostu jej sie nie chce-i to by bylo najlepiej, bo lepszy leniwy pies niż chory. Mojej Dorze zajmuje nawet do 10 min. wstanie z wyrka i szanowne wytaszczenie tyłka na dwór, już nie wspomnę o brzydkiej pogodzie. :D
  3. patrycja

    spacerki i schody

    Ta moja starsza suńka dora miewa stany reumatyczne i nie chce wogule wtedy wychodzć z pod przykrycia i głównie wtedy gdy pada lub śnieży. Tyle tylko że ona jest starutka, ale to nie stało się ostatnio,zaczęło ą bolećjuż kilka lat temu i nawet powłuczyła nogami. Z tymi szchodami, to może poprostu bolą ją plecy jak musi po nich przejść. Może warto by przejść sie do weta może prześwietlenie kręgosłupa (ale to może przesada). Jak to się będzię powtażac albo co gorsza ciągnąć to proponuje badanko. W lato mojemu maleństwu stało sie coś strasznego. sparaliżowało ją od pasa w dół na 4 godziny a wtedy byłam na działce poza wawą.Naszczęscie kolega mnie przywiuzł ale do weta musiałam dojść sama z 25 kilową suką pod pachą. Dałam rady, na miejscu stwierdzono że yyyyyyyy........... nie wiedzą co się stało,a ona spuchła na pysiu i na łapkach i ciężko oddychała, ja miałam śmierć w oczach :angel: Paranoja, dostała od weta 3 zastrzyki, sterydy witaminy i przeciw zapalne. Po dwuch godzinach postawiłam ją na nogi i barrrrrrrdzo powoli doszłyśmy do domciu, następnego dnia gicik :o szok totalny, niby nic sie nie stało ale ja miałam pełne portki całą noc. co najciekawsze u weta zapłaciłam 30 zł!!! Mam nadzieję że twojej pocieszce nic nie będzie :D :D :D Pozdrawiam.
  4. Pasuje!?! Nie chcę być nie uprzejma, ale wydaje mi się że lubisz pouczać, to też jest niekulturalne. Pomyśl nad tym ale to tyko tak moja drobna sugestja. Może i masz racje, co do tych drukowanych, ale ja tak piszę również notatki, i wszystko inne.Tu mogę się dostosować. Pozdrawiam. :D
  5. JA TAM LUBIĘ PISAĆ DRUKOWANYMI. 8) SŁUCHAJ NAJLEPIEJ BĘDZIE JEŻELI WEJZIESZ NA FORUM WETERYNARJI I ZAPYTASZ SIĘ O JAKIEGOŚ GODNEGO POLECENIA WETA W WAWIE, I OCZYWIŚCIE NIE DROGIEGO, KTÓRY PRZEPROWADZA STERYLIZACJĘ. :D NAPEWNO CI PODADZĄ ADRESY I NAPEWNO BĘDĄ SPRAWDZONE.
  6. WIESZ JA STYRYLIZOWAŁAM U SIEBIE NA BEMOWIE ALE NIE POLECAM. MOGĘ SIĘ DOWIEDZIEĆ O JAKIEGOŚ NIEDROGIEGO ALE DOBREGO. A SUŃKA CZUŁA SIĘ KIEPSKO TYKO TEGO SAMEGO DNIA KIEDY BYLA OPERACJA A TAK JEST ZDROWA I WESOŁA, SZYBKO ODZYSKAŁA SIŁY I CHĘĆ DO ŻYCIA. PAMIĘTAJ TYLKO ŻE TO MUSI BYĆ PO CIĘCZCE A NIE PRZED, NA CZCZO (ALE TO JUŻ NAPEWNO WIESZ) NO I NIE W LATO BO TO JĄ WYKOŃZCY A JAK KTOŚ POWIE INACZEJ, TO NIECZ SPRAWDZI WIADOMOŚCI, A TO DLA TEGO ŻE WYSOKA TEMPERATURA NIE SPRZYJA REKONWALESCENCJI. JESZCZE JEDNO JA ZAPROWADZIŁAM JĄ O 12 A ODEBRAŁAM TEGO SAMEGO DNIA O 17 LEPIEJ JEJ BĘDZIE W DOMCIU. CENA TAKIEGO ZABIEGU "POWINNA" BYĆ PROPORCJONALNA DO CIĘŻARU PSA ALE NIEKTÓRZY SIĘ NIE STOSUJĄ. CÓŻ PORADZIĆ.
  7. TAK, TAK BOKSERY TO JEDNAK NIEZŁE URWISY SAMA MAM DWA A RACZEJ DWIE. SARSZA 12 LETNIA DORA, TO KIEDYŚ ZEŻARŁA MI PIKOWANE DŻWI DO POŁOWY A DOKŁADNIE TO DO MIEJSCA GDZIE SIĘGNĘŁA, ALE OCZYWIŚCIE JUŻ NIE ROZRABIA. MOJA MŁODSZA DALIA (MA PRAWIE 2) NIE JEST TAKA, CHOCIAŻBY DLA TEGO ŻE NIE ZOSTAJE SAMA PRAWIE NIGDY A JAK ZOSTAJE TO NAJWYŻEJ ROZKRĘCI SIĘ PRZY KWIATKU LUB SZAWCE ALE NIE ZDĄŻY POCHŁONĄĆ NIC INNEGO. NAWET GDY BOKSER ZDEMOLUJE SI POŁOWĘ CHATY TO I TAK DA SIĘ WSZYSTKO WYBACZTĆ WYSTARCZY POPATRZEĆ NA JEGO PIĘKNĄ MORDKĘ I TE SŁODKIE OCZĘTA. POZDRAWIAM CIEBIE I ŚLICZNEGO MALUSZKA.
  8. WITAM. NIE WIEM CZY TA STYRYLIZACJA JEST JESZCZE AKTUALNA ALE MUSZĘ POWIEDZIEĆ ŻE MAM OPATRZONE ZDANIE NA TEN TEMAT. MAM DWIE SUCZKI 12 LETNIĄ DORĘ I PRAWIE 2 LETNIĄ DALIĘ. MÓSZĘ STWIERDZIĆ ŻE JEST OGROMNA RÓŻNICA MIĘDZY WYSTYRYLIZOWANĄ SUKĄ I NIE. TA STARSZA NIE BYLA I NIESTETY JUŻ NIE BĘDZIE BO JEST ZA WIEKOWA, A SZKODA BO TA MŁODSZA JEST I MA SIĘ FANTASTYCZNIE. CAŁA OPERACJA KOSZTOWAŁA MNIE 350 ZŁ A ONA MA SZNYTKĘ DŁUGOŚCI MAŁEGO PALCA W DŁONI. TAKA STYRYLIZACJA TO NIE TYLKO DOBRY "INTERES" ALE I TAKŻE ZAPOBIEGAWCZOŚĆ. JEŻELI KTOŚ NIE CHCE MIEĆ SZCZENIĄT A TAK BYLO W MOIM PRZYPADKU, BO TO SĄ BOKSERY NIE RODOWODOWE, TO STYRYLIZACJA JEST DOBRYM POMYSŁEM,NIE MOŻNA ZAPOMINAĆ O ZDROWIU, ROPOMACICA TO NIE WESOŁA PRZYPADŁOŚĆ, RAK SÓTKÓW, KTÓRY MOŻE PRZENIEŚĆ SIĘ NA INNE CZĘŚCI CIAŁA LUB ORGANY NO I HIGIENA. TAK CZY SIAK WEDŁUG MNIE TO JEST DOBRY POMYSŁ. POPIERAM CAŁYM SERCEM.
×
×
  • Create New...