Witam serdecznie wszystkich Psiarzy :),
razem z moją dziewczyną chcielibyśmy mieć psa. Niestety mamy problem z wytypowaniem rasy, ponieważ im bardziej człowiek czyta, tym mniej wie. Problem w zasadzie nie jest aż tak skomplikowany, ale co już mamy jakąś rasę na oku to zaraz okazuje się, że ktoś tam napisał to, ktoś tamto i tak w zasadzie opcje się kończą.
Jaką polecacie rasę biorąc pod uwagę naszą sytuację?:
1. Dziewczyna pracuje w trybie 12h, więc co drugi dzień jest cały czas w domu. Ja docelowo pewnie 8 codziennie.
2. Dziewczyna wcześniej miała psa - fenomenalną bokserkę. Ja mam kundelka, wybitnie mądrą :). Mojego psa wychowałem w zasadzie sam.
3. Pewne merytoryczne podstawy do wychowania psa mam. Jak wspomniałem - swojego wychowałem. Nie czuję się jednak na tyle pewnie, by wziąć jakąś rasę z inklinacjami do dominacji (np. amstaff itp.).
4. Pies najlepiej, jakby był średniego wzrostu do dużego. Olbrzymy jak dogi niemieckie, czy jakieś wielkie pasterskie też nie wchodzą w grę.
5. Oboje z dziewczyną uprawiamy sporty. Ona troszkę mniej, ja regularnie i intensywnie. Nie byłoby problemem wziąć psa na bieg na 5km co drugi dzień. Na 10km to już nie wiem - zależy od psa. "Piątkę" w tempie rekreacyjnym, dyszkę tym bardziej. Jeśli piesek by nie mógł to bym nie zamęczał.
6. Podczas naszej nieobecności piesek byłby w klatce/kojcu. Mieszkanie w blokach - kawalerka.
7. Nasze wstępne typy to: bokser (fenomenalna rasa), labrador, ewentualnie mały gończy gaskoński. Miałem na oku border collie, ale parę opisów mnie wystraszyło. Podoba mi się usposobienie Jack Russel Terreriów, ale moja nie chce ;).
8. Docelowo rasa powinna [B]nie[/B] być dominującego charakteru, poddawać się tresurze (wolę określenie wychowanie), mieć niski poziom potrzeb pielęgnacyjnych (chodzi o sierść; na pewno nie pies, którego trzeba strzyc). Najlepiej gładkowłose.
9. Nie muszę chyba na forum psiaków pisać, że pies oczywiście byłby wyprowadzany regularnie, socjalizowany i ogólnie pisząc - wychowywany.
Możecie coś Kochani doradzić?