Jump to content
Dogomania

TadX

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

TadX's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='gryf80'][B]tadx[/B] jeśli chcesz szczeniaka z hodowli to niestety musisz się uzbroić w cierpliwość to nie towar sklepowy,który po prostu jest na półce,na szceniaki się czeka nawet i 2 lata.[/QUOTE] Wiem wiem :). W ogóle raz jeszcze dziękuję za odzew w mojej prośbie Wam wszystkim :)!
  2. A wiecie, wyżły też się pojawiły w naszych rozpoznaniach :). Dalmatyńczyk też, ale jak teraz szukaliśmy to nie ma hodowli, albo nie ma szczeniaczków.
  3. A dominacja nie jest też wtedy, gdy pies chce przejąć władzę w domu :)? Co do samego sportu - jest oczywiste dla mnie, że pies przecież by nie był żyłowany na treningach i nie robiłbym z niego pakera :). Odnośnie labka to mój kolega, który ma jednego młodego, właśnie mi odradził bieganie z nim ze względu na dysplazję. Trochę mam mętlik w głowie już, bo kurczę nie chcę zrobić zwierzakowi krzywdy, a opinie są bardzo różne - na przeciwległych biegunach. Dla mnie, jako sportowca-amatora, ruch jest koniecznością. Nieużywane mięśnie giną. Słabe mięśnie nie są ochroną dla kości i całej reszty (zobaczcie sobie zmęczeniowe złamanie kości). Skoro pies ma inklinacje do większej niż średnia aktywności to tak na moje oko trzeba psiaka rozruszać trochę. O bokserkach właśnie też słyszałem już, że szybko się męczą, że lepiej na spokojne spacery itp...
  4. Zależy co rozumiemy pod pojęciem dominacja. Jeśli to, że psa wszędzie pełno i lubi być na widoku to może być :). Bokserka mojej dziewczyny była szurniętym psem, to fakt. Mimo to była przekochana :). Taka dominacja może być :D.
  5. Dzięki śliczne :). Z tym bieganiem to nie jest tak, że pies KONIECZNIE musi biegać ze mną. Dałem to jako sygnalizację, że ruch nie jest dla mnie problemem i w razie czego pies może być kompanem także i w tym :). Dzięki bardzo za Twoją odpowiedź :).
  6. Witam serdecznie wszystkich Psiarzy :), razem z moją dziewczyną chcielibyśmy mieć psa. Niestety mamy problem z wytypowaniem rasy, ponieważ im bardziej człowiek czyta, tym mniej wie. Problem w zasadzie nie jest aż tak skomplikowany, ale co już mamy jakąś rasę na oku to zaraz okazuje się, że ktoś tam napisał to, ktoś tamto i tak w zasadzie opcje się kończą. Jaką polecacie rasę biorąc pod uwagę naszą sytuację?: 1. Dziewczyna pracuje w trybie 12h, więc co drugi dzień jest cały czas w domu. Ja docelowo pewnie 8 codziennie. 2. Dziewczyna wcześniej miała psa - fenomenalną bokserkę. Ja mam kundelka, wybitnie mądrą :). Mojego psa wychowałem w zasadzie sam. 3. Pewne merytoryczne podstawy do wychowania psa mam. Jak wspomniałem - swojego wychowałem. Nie czuję się jednak na tyle pewnie, by wziąć jakąś rasę z inklinacjami do dominacji (np. amstaff itp.). 4. Pies najlepiej, jakby był średniego wzrostu do dużego. Olbrzymy jak dogi niemieckie, czy jakieś wielkie pasterskie też nie wchodzą w grę. 5. Oboje z dziewczyną uprawiamy sporty. Ona troszkę mniej, ja regularnie i intensywnie. Nie byłoby problemem wziąć psa na bieg na 5km co drugi dzień. Na 10km to już nie wiem - zależy od psa. "Piątkę" w tempie rekreacyjnym, dyszkę tym bardziej. Jeśli piesek by nie mógł to bym nie zamęczał. 6. Podczas naszej nieobecności piesek byłby w klatce/kojcu. Mieszkanie w blokach - kawalerka. 7. Nasze wstępne typy to: bokser (fenomenalna rasa), labrador, ewentualnie mały gończy gaskoński. Miałem na oku border collie, ale parę opisów mnie wystraszyło. Podoba mi się usposobienie Jack Russel Terreriów, ale moja nie chce ;). 8. Docelowo rasa powinna [B]nie[/B] być dominującego charakteru, poddawać się tresurze (wolę określenie wychowanie), mieć niski poziom potrzeb pielęgnacyjnych (chodzi o sierść; na pewno nie pies, którego trzeba strzyc). Najlepiej gładkowłose. 9. Nie muszę chyba na forum psiaków pisać, że pies oczywiście byłby wyprowadzany regularnie, socjalizowany i ogólnie pisząc - wychowywany. Możecie coś Kochani doradzić?
×
×
  • Create New...