Nie wiem czym Ci się naraziłem... To ty NA FORUM piszesz, że zdjęcie, które wkleiłem, jest prymitywne. Wziąłem to do siebie... jeśli pozwolisz.
Tobie nie spodobało się zdjęcie i choć jego zamieszczenie na forum nie było wymierzone w Ciebie, to jednak pozwoliłaś sobie na komentarz wymierzony w mój gust. Twierdzisz, że na Ciebie najechałem... zacytuj mój najazd proszę, bo go nie dostrzegam. A już napewno nie miałem takiego zamiaru. Mogę powiedzieć, że "się wypowiedziałem". Piszesz, że Ci podpadłem??? Opadły mi ręce... I jeszcze teraz "nie chce ci się ze mną gadać"...
Przepraszam, ale odnoszę wrażenie, że to Ty na mnie najeżdżasz.
Nie wiem o co Ci chodzi... :-?
Uznaję to za nieporozumienie.