-
Posts
2146 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataJ
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
BeataJ replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sliczne...ale ja w nic sie nie zmieszcze z ciuszkow :-) Beata -
[quote name='stupid-girl']nie bardzo - ja mieszkam na Śląsku i jazda do Gdańska po psa i z powrotem to w tych warunkach dwie doby za kółkiem. Moglabym go przewiezc od polowy drogi (od Łodzi czy Warszawy) w moje okolice - gdyby znalezli sie chetni. W innym wypadku moge sie dorzucic do paliwa albo kosztow biletu.[/quote] A czyli TY powiedzmy od Warszawy/Lodzi w kierunku Slaska tak? Beata
-
No walsnie, to najczestrza chyba pomylka. Pies kaszle jakby mila trawe w krtani. U nas bylo to samo. A po EKG i echo serca okazalo sie, ze Spartan ma juz ogromna ilosc wody w otrzewnej, plucach.... U nas bylo tak samo. Nagle przestal jesc, podawanie lekow bylo koszmarem. Miksowalam mu na papke kurczaka z marchwia, chodzilam caly dzien za nim aby choc cos zjadl. Potem w srode wieczorkiem zaczelam podawac mu juz Royala taki proszek dla rekonwalescentow, z duza dawka elektrolitow, chodzilam ze strzykawka za nim a on tylko tym plul. I za kilka godzin odszedl......To byl straszny tydzien, on nie chcial wychodzi na dwor, sikal w domku po furesemidzie, meczyl sie.....Jesli mozna tak to ujac to ciesze sie, ze odszedl we snie, lezac na swoim materacu, w swoim pokoju. Nie potrafilaby podjac decyzji o uspieniu. Teraz juz wiem, ze moj nastepny dobek bedzie mial od roku robione takie badania, pomomo, ze choroba ujawnia sie ok 3 roku zycia. Wg mnie powinno to byc, przynajmniej u dobkow ( rasa ta jest podwana jako naczesciej chorujaca na kardio ) badanie obowiazkowe jak HD. Tymbardziej, ze to jest dziedziczne... Trzymaj sie kochana! Beata
-
Kochana....to pytanie bedzie dlugo Ciebie meczylo. Wiem doskonale co przezylas. Moj 8 letni doberman 21 wrzesnia 2006 roku odeszedl z rowniez z powodu kardio. To straszna, wredna i podstepna choroba....zabrala mojego najlepszego towarzysza, przyjaciela, drucha.... Tez sie miotam do tej pory z watpliwosciami dlaczego ani jeden wet nigdy nie zwrocil na jego chore serce uwagi?!?!?!? Dlaczego kazdy tylko patrzyl na ten jego kregoslup ( mial jeszcze zwyrodnienie kregoslupa ). Tyle RTG i nie bylo widac tak bardzo powiekszonego serca?!?!? Jak to mozliwe..... Spartan odszedl w tydzien po tej strasznej diagnozie.... Trzymaj sie! Beata
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
BeataJ replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj...nie wiem czy to dobrze...Tzn ryz nie jest dobry na rozwolnienie wg mnie. Moze warto podac jej wegiel, taki w aptece kupiony? Beata -
[quote name='daga_27']Ale szkoda, ze ona jest tak daleko od nas. Ja sobie caly czas w brode pluje, ze jej wtedy nie wzielam do siebie :-( moglysmy moze szukac domu na miejscu?? ech....teraz mamy lepsza wprawe juz....[/quote] Daga, tez czesto o tym mysle...Ale pamietaj, ze ona w brzuszku nosila 11 maluszkow!!!! Co my bysmy z nimi zrobily???? Wyobrazasz sobie Krzycha albo Macka na widok takeij latajacej po mieszkaniu gromadki???? Ja nawet myslalam aby ja sciagnac do siebie, tzn do Polski i szukac jej domku... Beata
-
[quote name='zasadzkas']O, przepraszam, kochana, w listopadzie minęło już rok jak wyciągnęłaś moją Niunię ;)[/quote] Ups...ale gafa. Wybacz Kochana. Jak moglam zapomniec o tej Twojej czarnulce. Doskonale pamietam jak ja wiozlam samochodem ze Starogardu Gdanskiego. Byla taka przerazona, ze siedziala cala droge tak jak ja owinelam w kocyk i wlozylam do auta. Kochana sunka....Wymiziaj ja odemnie koniecznie!!!! [B]I moze jakieso nowe foty poprosze[/B] :-) Fajnie, ze juz tyle pieskow :Dog_run: sobie w nowych domkach! Beata
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
BeataJ replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Spartanka juz od lat jestem.....odkad Spartan zagoscil w moim domku. Teraz go juz nie ma, biega za Teczowmy Mostem ale ja dalej jestem Spartanka. Beata -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
BeataJ replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='romenka']Spartankaa To ja :-) Beata -
[quote name='wiewiora1']A jak wogole Santa teraz zachowuje sie w stosunku do ludzi????Spokorniala?????[/quote] Ona do ludzi zawsze byla fajniutka, tylko za innymi psiakami w bliskiej odleglosci nie przepadal. Jejku...w kwietniu bedzie juz rok ja ja zawiozlam, pierwsza dobermanka wyciagnieta przezemnie ze schronu. Beata
-
[quote name='pajunia']Ogladalam, ladnie sie prezentowala. Dobrze wyglada, przytyla i wylizala moderatorke.[/quote] A mnie szlak trafil bo okazalo sie, ze mimo kablowki, Cyfry etc nie mam WDR!!!! Alez jestem zla!!!! Beata
-
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
BeataJ replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zakupilam kilka cegielek. Dianko trzymaj sie!!! Beata -
[quote name='aisaK']Nie macie pomysłów co robić z tymi z chorobami skóry?[/quote] Choroby skory sa paskudne. Wg mnie nie ma szan na leczenie w schronie, zwlaszca zima jak pies przebywa na dworze. Tu nie wystarcza tylko leki,wazne jest ich regularne podwanie ( czasem smarowanie ) ale tez odpowienie wyzywienie. Nie wspominajac o kapielach i ciepleku.... Czasem juz po 2-3 tyg w domku widac poprawe ( jesli oczywiscie nie jest to zazwansowana grzybica etc ) Beata
-
Tak w niemieckiej WDR dzis 28 stycznia o 18:15. Beata
-
Przeczytalam caly watek, zajelo mi to kilka dni ale warto bylo. Wielkie :klacz: dla wszystkich!!! Beata
-
Jutro ma byc w TV, musze sie dowiedziec dokladnie o ktorej. Beata
-
[quote name='AgaiTheta']Mam pomysła :roll: skoro walentynki to może wszystkie cioteczki dobciowe robią zdjęcia swoim dobkom z jakimś sercem, [/quote] Swietny pomysl!!! Daga, jak jutro bedzie taka sliczna pogoda jak dzis to zrobimi Shilluni fotke gdzies w slonku na sniegu. Mysl o jakims walentynkowym akcencie dla niej, ja zabiore aparat. Beata