[quote name='Kasia77']
Jeśli będziecie miały kontakt z samą zainteresowaną, czyli ciocią i
sprawa będzie pewna, to wtedy postaram sie pomóc,
bo tak jak pisałam, do Poddąbia mam nie daleko,
ale nie ma sensu jeździć jeśli ciocia być moze nie wie o co chodzi....[/QUOTE]
[B]Kasia77[/B] - ja dzwonilam dzis i rozmawialam z ciocia, Pania Danutą. Faktycznie w czasie rozmowy tel wyszlo, ze kontakt z poprzednim psem byl bardzo, bardzo silny, Pani sie poplakala opowiadajac o nim. Wie, ze pani Dorota ( corka brata Pani Danuty ) szuka jej psa, widziala mojego dobermana Kode na zdjeciu, mowila, ze juz go widzi na lozku, ze chcialaby ale nie jest do konca przekonana, bo mocno teskni za tamtym dobermanem.
Ja kontaktuje sie z kolezanka ze Slupska, ktora ma dobermany wlasnie i moze uda sie aby podjechala do cioci i zobaczyla/pogadala.
Jesli sie nie uda czy Ty[B] Kasia77[/B] moglabys jutro tam podjechac np?
Beata