szukajac gospodarstw agro na sylwestra obdzwanialam kilkanascie miejscowek i tylko w jenym miejscu mi powiedzieli ze bez psa a w dwoch ze oplata 5 zl / doba. reszta nie wyrazala zadnego sprzeciwu badz nawet smiali sie twierdzac ze doloza dodatkowa miske obok misek swoich psow:-)
mysle ze teraz, w dobie wiekszej konkurencji nie powinno byc problemu.
ja na sylwestra jade okolo 70 km od Wawy (zima nie usmiechaly mi sie dalsze podroze) i juz teraz sie ciesze na spacery po lesie z rozbrykana labka:-)
daj znac co znalazla/es?
pozdrowionka