-
Posts
1477 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Loona
-
Ale ona słodka jest :loveu: naprawdę mi się podoba... Z resztą Tequila jako maleństwo też wygląda słodko :loveu: Tylko mój wyglądał jak nieopierzona wieiwórka
-
Ale z niej już duża pannica :loveu: nosek czarny :) trochę się kłóci z resztą, ale śliczna jest :loveu:
-
A ratlerek ma na imię Era :) Słodkie oba psiaki :)
-
Nio, ja nie widzę, a szkoda... Ciekawe jak wygląda mała truskaweczka :)
-
Nie wiem czy z klasy, ale z pewna koleżanką sie spotkałam na chihuahua :) Jak się zdjęcia pojawią to od razu wklejam :)
-
Mnie też kojarzy się nazwa Chomik Bojowy, ale raczej nie spotkałam się osobiście... Raczej jak przeglądałam katalog wystawowy... Ale przydomek efektowny :)
-
A i owszem :) Innych zdjęć nie mam, ale jak będą to wkleję. Dexter ma się dobrze. Jest trochę zdezorientowany, bo w Otwocku mieszkał w mieszkaniu i spał na kanapie a tutaj razem z rodzinką, ale się przyzwyczai :) Nie ma specjalnie wyboru... Pozdrawiam :)
-
Nie ma za co ;) Polecam się na przyszłość :)
-
olcha: tak ta różowa miseczka to jego, niestety gdy rodzice wieźli go do domu, to w sklepie były tylko dwie miseczki w jedo rozmiarach, różowa i biała. Białą zaopiekował się Chomik (Carmen) więc teraz ma komplet różowa i żółta. Wiem, że taka niemęska, ale nie było innych :angryy: A mam pytanko, Wasze chi robią stójkę? Bo Figaro tak staje na tylnych łapkach i macha przednimi. Zupełnie jak piesek preriowy :evil_lol:
-
A to słodkie jest zdjęcie, uśmiech na sto dwa, tylko kiepska jakość... [img]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/187348.jpg[/img]
-
Moje jedzą w jednym pomieszczeniu, tylko trzeba im miski oddalić, żeby nie były za blisko, bo wtedy jest niemiło. A co do laergii, to mi się nie trafiły. Jedynie zapalenie uszu od czasu do czasu (jak pływają głównie) i latem, też nie zawsze i nie u wszystkich, zapalenie spojówek. Każdy pies ma swoje predyspozycje do chorób i to, że moje nie chorują jak na razie (odpukać) nie znaczy, że fila nie chorują wcale.
-
Ja mam cztery file i tylko jedna z nich grymasi przy jedzeniu. Dostają suchą kramę i dla tej jednej ciężko było znaleźć taką, którą chciałaby jeść z apetytem. Teraz dostają wszystkie tą samą, tylko dostosowaną do wieku.
-
File nie są psami dla ludzi, którzy nigdy nie mieli psów. Mogą być niebezpieczne, jęsli są źle wychowane. Mają silny instynkt obronny. Kochają bardzo mocno całą rodzinę, u wszystkich członków mają większe lub mniejsze posłuszeństwo. Jeśli pies jest dobrze ułożony nawet dwunastoletnie dziecko może wziąć go na spacer. Są ostre dla obcych, jeśli przychodzą oni do domu. Ja zamykam psy w osobnym pokoju jeśli ktoś przychodzi. Jak wszyscy usiądą to dopiero pies może wyjść - wtedy wie, że goście są zaakceptowani przez właściciela. Często jednak siadają niedaleko gości i łypią spod oka czy coś złego się nie dzieje. Fila sam sobie wyznacza granicę niebezpieczeństwa. To on uznaje czy ma zaatakować czy nie, jeśli jest dobrze ułożony wystarczy jedno słowo, by go zastopować. Uczą się bardzo szybko i na treningach grupowych szybko się nudzą. Gdy Fila miała lekcję z owczarkami niemieckimi po jakimś czasie kładła się i czekała aż przejdziemy dalej, bo to już poznała ;) Żadna rasa nie ma skłonności do szkodzenia. To zależy od wychowania. Jeśli nauczysz psa, że czasem jest sam i nic złego się wtedy nie dzieje od szczeniaka, to nie będzie gryzł czy drapał. Moje spokojnie kładą się wtedy na fotelu czy kanapie i śpią ;) Są prawdziwymi kanapowcami. Njalepiej od razu przeznaczyć jakąś kanapę dla nich ;) Dla innych psów są tolerancyjne, co nie znaczy że się zaprzyjaźnią. Jeśli jednak od małego są przyzwyczajone, że jakiś pies jest, to nie ma problemu, ja mam ich w sumie siedem. Nie ma większych wojen ;)
-
No, powiedzmy, że hoduję ;) To raczej rodziców hodowla, a dziewczynę z Sumakowej Polanki też znam :cool1: Jeździliśmy do nich na krycie :cool1:
-
[img]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/186241.jpg[/img] a to nowe zdjątko Figara :cool1:
-
cuciola: Nie tylko wielbicielka ale również posiadaczka ślicznego psiaczka dłogowłosego - Figara Betyniątka :cool1: moon_light: dzięki :lol: :p
-
Nio widzę, że wszyscy chwalą się niecziłałkami ;) To ja też :cool1: [img]http://www.filabrasil.home.pl/zdjecia/3.jpg[/img] To jest Ili z Wolskich Gór - nasza championka :cool1: [img]http://www.filabrasil.home.pl/zdjecia/1.jpg[/img] To Fila z Kuligowskiej, mamusia poprzedniej i następnej ;) [img]http://www.filabrasil.home.pl/zdjecia/62.jpg[/img] A to Ciżemka z Wolskich Gór, zwana również Chomikiem i Carmen :evil_lol: Oprócz nich jest jeszcze staruszka pinczerek - Mika, owczarek niemiecki - Tarzan (czytamy Tażan ;) ) i Diablo z Wolskich Gór rasy fila brasileiro (jak te na zdjęciach), który zdjęć jeszcze nie ma.
-
jejku.... To jest Kendek malutki?? :loveu: Słodki, ale chyba teras wygląda fajniej :loveu:
-
Moi pytają czy ma ugotowane jedzonko, no i tata chodzi z Figarem na spacerki a mama zajmuje się nim jak jestem w szkole - leży u niej na kolanach i oglądają telewizję :cool3: I chyba do tego się sprowadza.
-
Kurcze, szkoda że teraz to już wszyscy znaliby motyw, tak to może można by było uniknąć więzienia ze względu na brak dowodów :cool1: Uważaj Olcha na siebie teraz :evil_lol: :diabloti:
-
Kurcze dziwne nie ;) :evil_lol: Takie stadko kilku chi to byłoby całkiem fajne... :loveu: Chociaż nie wiem czy mogłabym ich mieć powyżej sześciu... Ale i tak są najsłodszymi zwierzątkami na świecie. No i rozrabiaki też z nich niezłe :evil_lol:
-
Wszystkie chi są są słodkie, a szczeniaczki to już w ogóle :loveu: Takie maluszki, że tylko przytulić :loveu: Wiecie dziewczyny, jak się Wam znudzą i Kenduś i Tequilka, to Figaro się nie obrazi jak będzie miał dwie nowe cziłałki do zabawy, a ja do kochania :evil_lol: :loveu:
-
współczuję :-(
-
Nio ja też Olchę wykorzystałam, ale jak na razie tylko raz. I więcej nie muszę już :cool1:
-
A to Figaro w mieszkanku - nauczyłam się zdjątka wklejać, proszę o gratulacje ;) [IMG]http://www.album.com.pl/zWy384aAbzYQg/186241.jpg[/IMG]