Jump to content
Dogomania

coztego

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by coztego

  1. No i słusznie, ale można podawać od czasu do czasu lub dodawać do innego mięsa. Trzeba pamiętać, ze zawierają mniej białka (zależy jakie, niektóre o wiele mniej) niż normalne mięso, a obok substancji odżywczych mają w sobie zwykle różne uboczne produkty, np. toksyny gromadzone przez organizm w tych narządach :roll:
  2. coztego

    wymioty

    Choroba przenoszona przez kleszcze. Wielokrotnie omawiana na forum, np. tutaj. 8)
  3. Ja też daję czasem Frolic jako nagrody i suka się nie skarży ;) Bardzo to lubi. Oczywiscie, zjada śladowe ilości tego, bo nie jest żywiona nagrodami ;) A zwykłe suche jako nagrody się nie sprawdza, bo powącha i odwraca się ze wstrętem 8)
  4. Zajrzyj na wychowanie, z pewnością znajdziesz topiki o tym jak nauczyć psa, żeby nie wariował kiedy się wraca do domu... Moja też szaleje, ale pracujemy nad tym i są pewne postępy ;) Jeszcze sobie żadnej krzywdy nie zrobiła... :evilbat: Uspokajanie zwykle tylko potęguje problem. Pies nie wie o co chodzi i głupieje tym bardziej. Trzeba zmienić rytuał powitania, ale o tym już na wychowaniu 8)
  5. coztego

    głodówka

    Nie dawać nic innego. Naprawdę pies się nie zagłodzi, a tylko żelazną konsekwencją nauczysz psa, że ma zjadać to co ma w misce i koniec! Ale cóż, jakieś 90% właścicieli prędzej czy później się ugina i zaczyna czarować- dodawać coś do suchej, zeby smakowała, przebierać w suchych karmach, żeby znaleźć ulubioną swojego pieseczka... :evil: Ale naprawdę, jedynym skutecznym sposobem jest surowa dyscyplina- karma do miski, 15 minut dla psa, jeśli nie zje- miskę chowamy i podajemy dopiero przy następnym planowanym posiłku (zależy ile razy dziennie pies je) i znowu 15 minut... i tak do skutku, aż się nauczy, że TO JEST ŻARCIE! :lol: Z moją suką, jak jadła suche na śniadanie było tak, że jak byłam z nią sama, to wcinała bez szemrania do czysta, jak była mama to marudziła strasznie bo wiedziała doskonale, że mamusia swojej suni da jakiś ulepszacz- a to serek, a to pomidorek (kończyło się tak, że jak nie miała ochoty na serek to tez nie jadła...) :evilbat: A teraz je tylko gotowane, raczej chętnie, jak na razie nie wydziwia... (ale niech tylko spróbuje 0X ) 8)
  6. Teraz jak ma młodsze rodzeństwo to na pewno będzie coraz lepiej i łatwiej 8)
  7. coztego

    głodówka

    Słonko, sprawdź czy pies jest zdrowy. Jeśli jest zdrowy to żadnego nakłaniania do jedzenia! Nie daj się szantażować. Jedyne co mu możesz zaproponować to zabieranie miski 15 min po tym jak nałożysz jedzenie. Żaden zdrowy pies się nie zagłodzi, a każdy zdrowy pies potrafi wykorzystywać wrodzoną naiwność zakochanego w nim pana 8) A czym go karmisz? Nad czym takie cuda wyprawia?
  8. Rety, 15 czy 20 kg to moje suczysko by miało co najmniej na rok :lol: Ja też chcę 4 kg. Zadzwonię, zapytam co i jak. Podobno w jednym sklepie w okolicy też jest acana dostępna, jak będę miała chwilę to się wybiorę i zapytam co, jak i za ile 8) Tylko, zeby sklep miał małe opakowania, bo rozważanej karmy już nie kupię, po tym jak mnie raz w jednym sklepie nabrali i sprzedali "boscha", który boschem nie był... :evil:
  9. malawaszka, dzięki 8) Tobie dowieźli do domu? tufi, nie dajmy się zwariować. Nawet jeśli w kurczakach są hormony... ja tym dzieci karmię, a psu nie dam?! MOja na szczęście nie ma uczulenia i bardzo jej smakuje :) Pies tak samo jak człowiek przystosował się co nieco do przetworzonego żarcia przez tysiące lat życia u naszego boku. Ja mam mieszane uczucia co do chrupek, i karmię moją głównie gotowanym (ostatnio tylko gotowanym), ale w zasadzie, wszystko dzisiaj jest sztuczne i przetworzone, i jakoś z tym musimy żyć. Na coś trzeba umrzeć 8)
  10. Chyba jedyne co możesz zrobić to omijać tę panią szerokim łukiem i nie przejmować się jej gadaniem. Jakby co, to zrobimy pod Twoim blokiem pikietę w Twojej obronie. :terazpol: Możesz też zaprzyjaźnić się z tą panią, zaprosić ją na kawkę, poczęstowac ciastem, przekazać pozdrowienia od babci... Na każdego jest sposób :drinking:
  11. A to Twoje mieszkanie? Wydaje mi się, że kluczowa jest tu kwestia na jakiej podstawie tam mieszkasz. Zasadniczo, to niech się sąsiadka ugryzie! Musiałaby mieć chyba sądowy nakaz eksmisji...
  12. Waszko mala, a Ty gdzie kupujesz acanę? Bo Ty prawie z mojego reginu jesteś ;)
  13. coztego

    miski??

    almera, gdzieś tu już była dyskusja o tych stojakach...O tutaj Może gdzieś jeszcze 8) Moja suka je z ziemi, ale do olbrzymów nie należy. Słyszałam, że wielkie psy jedzą ze stojaków, nie ze względu na skręt żołądka, tylko, żeby im się linia grzbietu nie psuła 8)
  14. Strasznie mi przykro...
  15. Bambi, byliście już u weta? Chyba czas najwyższy się wybrać. Dobrze, że maluszek się dobrze czuje, ale najważniejsze jest zdrowie suni!
  16. Ładny maluszek. To jest prawdziwy AST, z rodowodem? Nie wiem jak jest u ASTów, ale w innych rasach uszy zaczynają w miarę stabilnie stać powyżej 4 m-ca bodajże (o ile nie 6). Myślę, że na razie karm go porządnie, dawaj witaminki jak Ci wet kazał, a w swoim czasie uszka przybiorą należyty kształt.
  17. Mój pies miał operację, a właściwie zabieg, w wieku 16 lat, i wszystko poszło jak z płatka. Narkozę zniósł bardzo dobrze. Nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze.
  18. Tak, jest to możliwe, dlatego trzeba usuwać kamień jak najwcześniej, póki jeszcze jest go niewiele. I wydaje mi się jak najbardziej normalne, że wet Cię przed tym ostrzega, żebyś potem nie miała pretensji, że ząbków brakuje...
  19. Kreska ma ok. 25 kg i mieścimy się bez problemu :lol: Super, że Czika zdrowa!!! :D INA, bądź dzielna i nie daj sobą pomiatać 8)
  20. coztego

    Sląsk

    Nawet smsa Ci wyślę, jak już coś ustalimy. 8) A zresztą, może się spotkamy w lecznicy :lol:
  21. coztego

    Anglia

    A więc pytanie brzmi: jak wygląda angielska lista ras agresywnych?
  22. Ja nie mielę! Tylko kroję 8) Jakbym nie pokroiła to bym musiała cały wypełniacz wyrzucać, bo by suce ryżyk przez zęby przeleciał... tylko grube mięsko by zostało w brzuszku :evilbat: Ona gryzie właśnie za moimi plecami kosteczkę prasowaną 8) Ale pytałam czy ozorki to dobre mięsko?
  23. A to już może w tym topiku o domowym żarciu zapytam: Dajecie psom ozorki? Jak wygląda wartość takiego ozorkowego mięska? Tzn, ja się brzydzę kroić, ale jak bym poprosiła mamusię to mi pokroi, tylko zastanawiam się czy kupić?
  24. :o Kurna a nie za mało? :hmmmm: Kubek suchego to jednak troche więcej niż kubek gotowanego. Powiedzmy, że suche ma bardziej skompensowane te składniki odżywcze Oj czuje, ze Was zje :lol: No, mnie też się wydaje, że będzie jej mało... Odezwij się Kika, czy już zostałaś pożarta 8) I dawaj suce więcej jeść, nie żałuj jej :evil: :lol:
  25. Ja nie zauważyłam róznicy, ale podobno różne suki różnie reagują. Jedne jedzą za dwóch inne nie jedzą wcale, a inne jedzą normalnie 8)
×
×
  • Create New...