Witaj Masza,
Szwajcar to rzeczywiście niezwykla ras, nasza Alexis jest z nami od marca, kupilismy ją kiedy miala dwa i pol roku, po miesiącu u nas chodzila na spacery bez smyczy...
mamy w domu tez inną sunię sharpka Keti to cos zupelnie innego kiedy goni za kotem nic absolutnie nic nie jest w stanie jej oderwac, w przeciwienstwie do Keti - Alexis niemal nie zwraca uwagi na kota, a kiedy za nim pobiegnie natychmiast wraca przywolana... Slyszalem o tych bojazliwosciach i choc sam znam Alexis jej matke Sunny i jednego psa tej rasy Dasti - znajomych, to kazdy z ich wlascicieli twierdzi ze sa nieustraszone, nie wiem wiec skad te opinie o ich bojazliwosci, Sunny ze swoja Panią chodzi po supermarkecie bez smyczy w trakcie zakupów... a Dusty przyjechal z Niemiec kiedy jego Pan zmarl, wziąl go do Polski jego szwagier, gdzie zaaklimatyzował sie niemal natychmiast w wieku 4 lat..., jak to owczarki sygnalizuja obecnosc obcych w poblizu, ale to tylko szczekniecie... są bardzo przyjazne zarowno do ludzi jak i innych pieskow.
Bardzo chetnie się uczą i uwielbiają to, zle znoszą rozłakę ze swoim panem, chcialyby byc stale przy nim...
pozdro AL