Flaire, masz rację. Mozna sterylizowac tuz przed pierwszą cieczka (nie za wcześnie, musi się organizm w tym zakresie dobrze wykształcić) tak ok. 7-8 m-ca zycia. U większych jeszcze pozniej, ale czasem trudno wychwycic ten moment. Tak wiec, jezeli sie okaze, ze sunka juz ma cieczke, to ja mocno pilnowac i za ok. 1,5 m-ca - do sterylizacji. Uwazajcie mocno, bo po pierwsze szczeniaczki nie sa nam potrzebne, po drugie młode przy pierwszej cieczce, to czesto duze zagrozenie dla suki- cieczka zwykle wystepuje ok. 8 m-ca, a psy rozwijaja sie do ok. 1,5 roku i dłuzej. Tak więc miot przy pierwszej cieczce to tak, jakby mialo rodzic dziecko. I po sterylizacji trzeba pamiętać, że nie wolno przez pierwszy dzien dawac jesc, a pic tylko kilka razy i po kilka lykow (wiecej moze spowodowac wymioty, a nawet skret kiszek- wtedy tylko szybka operacja moze uratowac zycie psa). Na sterylizację również idziemy na czczo- ze wzgledu na narkozę! Pamiętajcie o tym, żeby uniknąć komplikacji.
Pozdrawiam