Witam!
Potrzebuję małej pomocy przy doborze preparatu na kleszcze. Otóż posiadam dwa stworzenia psie o wadze 15 i 25kg, oraz trzy kocie. Kocie stworzenia są domowe, nie wychodzące więc nie potrzebują zabezpieczenia antykleszczowego. Wspominam o nich wyłącznie w kwestii takiej, jakoby jakis lek znajdujący się na psie mógł kociszczom zaszkodzić (moje koty często bawią się z psami lub z nimi śpią).
Psy nie chodzą po chaszczach. Biegają po naszej (koszonej dość często) łące i sadzie - 2ha. Ale mimo to, zdarzają im się kleszcze. W zeszłym roku jeden z nich miał tylko jednego kleszcza, drugi przyniosł ze 20 wbitych przez cały sezon. Rok wcześniej było podobnie. Dla porównania mój kot, który wychodził (niestety już go z nami nie ma :() potrafił przynieść 2-3 kleszcze w ciągu jednego wyjścia..
Tak czy siak, szukam skutecznego środka dla zabezpieczenia psich czworonogów.
Sporym utrudnieniem w wyborze środka zabezpieczającego jest fakt, że moje psy śpią ze mną w łóżku (i nie chcę z tego rezygnować.. poza tym ciężko byłoby im teraz wytłumaczyć, żeby przestały ze mną spać..)
Już prawie byłam zdecydowana na obrożę Foresto albo Kitlixa. Ale obie mają w instrukcji, że nie wolno psom spać wtedy z właścicielem. Ta druga ma dodatkowo info, że nie wolno stosować przy dzieciach a mnie raz na miesiąc na 2-3 dni odwiedza malutka półtoraroczna bratanica.. Wtedy oczywiście kocha pieski całą sobą. Czy jeśli ściągnęłabym psom obroże 2-3 dni przed jej przyjazdem to byłoby ok?
No i to spanie psów w łóżku... Nie jestem w stanie z tego zrezygnować, chociażby dlatego że ciężko mi będzie nad tym w nocy zapanować.. ;) Poza tym, w sumie to to lubię...
Czy w tej sytuacji pozostają mi wyłącznie krople? Czy jednak pies z Kitlixem może spać w łóżku? Od razu dodam, że mały to pcha się na poduszkę - broń boże nie pójdzie w nogi :P
Jeśli krople, to jakie? Zawsze stosowaliśmy krople, ale jak widać po wcześniejszych danych na temat zbieralności kleszczy, nie były one zbyt skuteczne. Gdy kot jeszcze żył używaliśmy Fiprexa, ale mam wrażenie że jak zakropiłam kota to przynosił jeszcze więcej kleszczy.. W zeszłym roku weterynarz zakrapiał nam psy Fyprystem ale również ze skutkiem średnim. Nie wiem w sumie co by było, gdybym ich nie zakrapiała w ogóle, ale w takim środowisku mało kleszczowym kilka kleszczy w roku wydaje mi się ogromną ilością..
Jakie są alternatywy? A może jednak obroża?
Cena odkleszczania nie gra dla mnie zbyt dużej roli. Zależy mi natomiast na jak najlepszej ochronie.