[quote name='Odi']Nie mam pewności czy dobrze zrozumiałam, że ten materiał kościotwórczy dla Maksia byłby z materiału ludzkiego, tj. takiego, jaki stosuje się u ludzi.
W takim razie czy ten materiał miałby szansę prawidłowo wszczepić się w tkankę kostną psa?
Czy może są odrębne materiały kościotwórcze dla zwierząt ?
Czy Zwierzuś mogłaby wypowiedzieć się na ten temat?[/QUOTE]
Wypowiadam się :)
U zwierząt i u ludzi stosuje się do wszczepów te same materiały. Zazwyczaj są one robione na bazie tkanek bydlęcych. Tymi preparatami "zalewa się" ubytek, tak żeby mogła na tym wytworzyć się kość. Warunkiem jest całkowity brak procesów ropnych - co udało się u Maksia uzyskać.
Ponieważ jest kilka różnych preparatów, różnią się one też ceną. Nie wiem o jakim mówił dr K. Ja o orientacyjnych kosztach wiem od pacjentki, która się tym zajmuje w jakimś sensie. W poniedziałek bęę wiedziaŁa więcej.
I teraz pytanie: ponieważ jak pewnie wiecie, u mnie była (i jest) wystawiona Maksiowa skarbonka i w tej skarbonce coś tam się nazbierało, CO MYŚLICIE O PRZEZNACZENIU TYCH PIENIĘDZY NA ZAKUP PREPARATU KOŚCIOTWÓRCZEGO? Oczywiście jeśli dr K wyrazi zgodę na jego zastosowanie.