Witam
Po bardzo przykrych przeżyciach z moją poprzednią suczką Cobą, którą musiałem uśpić ze względu na zaawansowaną mocznicę (pisałem o tym) oraz Waszych radach, że tylko nowy szczeniak może poprawić nam humor muszę się pochwalić, że od soboty w naszym domu jest nowy lokator - śliczna biała suczka z czarnym binoklem.
Mam teraz psa z jednej z polecanych przez Was hodowli uważanej za jedną z najlepszych i mam nadzieję (ba prawie pewność) że taka tragedia się nie powtórzy.
Dla mnie Kropka ma być psem przede wszystkim zdrowym, a że jest przy okazji świetnie zbudowana ... Może coś z tego będzie :) zobaczymy.