-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agnes
-
[quote name='agata_lodz'] Dzięki za wsparcie, bo bez niego na pewno byłoby mi znacznie ciężej.[/QUOTE] glowa do gory! tylko nie czytaj za duzo w necie, to nie zawsze pomaga;) skoro atak sie potworzyl to faktycznie trzeba dzialac...przyczyn moze byc wiele - podobno nawet zarobaczenie co raczej nie jest prawdopodobne jesli pies regularnie dostaje tabletki
-
Dzisiaj bylo podejscie drugie do biegania z psem...poszlo calkiem niezle oprocz tego, ze chyba za bardzo skupiam sie na Azowej a za malo na sobie przez co bieganie jest dla mnie bardziej meczace... Ale moze to pomoze suczy zrzucic pare kg...
-
[quote name='Magda25'][URL]http://img26.imageshack.us/img26/2318/img9693c.jpg[/URL] - Ona jest nowa ? Bo wygląda idealnie :razz:[/QUOTE] To w takim razie albo mam pecha albo coś wywijam z tymi skórzanymi akcesoriami :shake:[/QUOTE] te ze zdjecia sa natluszczane jesli dobrze zrozumialam - to zdecydowanie nie jest to co mozna dostac w kazdym zoologiku firmy Dingo
-
[quote name='agata_lodz']Poczytałam trochę i jestem załamana - w trakcie ataku tak naprawdę nie można nic zrobić z wyjątkiem ochrony głowy przed obrażeniami. Myślałam że może jakieś sztuczne oddychanie wchodzi w grę, a tu nic - kompletnie nic. eh Normalnie aż boję się jutro iść do pracy...[/QUOTE] Fakt nie da sie - mozna jak pisalam podac lek, ale ten w tabletkach (czopki) zanim zacznie dzialac to atak sie juz skonczy. Jak ataki sie powtarzaja regularnie i sa dosc silne to siega sie po leki - ale sa one bardzo silne, czesto psychotropowe, obciazajace watrobe, wiec dopoki nie ma potrzeby - nie warto. Ale spokojnie - po pierwsze trzeba stwierdzic co to jest, po drugie porobic podstawowe badania na poczatek. Sprobowac znalezc przyczyne. Z tym da sie zyc (choc sama to przechodzilam, latwo nie bylo)
-
[quote name='agata_lodz']Jutro jedziemy do weterynarza i porozmawiam z nim o moich podejrzeniach. Najbardziej martwi mnie jednak to, że on nie oddychał... Przecież w takiej sytuacji dłuższego ataku by nie przeżył.[/QUOTE] dluzszy atak jest bardzo niebezpieczny dla mozgu, ktory jest niedotleniony
-
Kiłi dzieki wielkie! Obroza wyglada calkiem fajnie, ciekawe jak to sie ma do Wozy...
-
To jeszcze jedna prosbe mam - mozesz zrobic zdjecia calej obrozy i smyczy + jakies zblizenie? Bo na sklepowych zdjeciach to ja nic nie widze:lol:
-
[quote name='Kiłi']Ja mam ciemny brąz ok 9 letnią (następczynie tej z zerwanym karabińczykiem) [/QUOTE] moze wlasnie dlatego - masz ja 9 lat:evil_lol: wtedy pewnie byla to lepsza jakosc jak z wieloma rzeczami [quote name='Kiłi']Mam nadzieje, że natłuszczana też przeżyje długo:mad:[/QUOTE] a ta gdzie dostalas?? Gdzie w ogole dostane wiecej produktow tej firmy? Nie interesuje mnie standard;)
-
[quote name='Magda25'] Chciałabym coś porządnego, ale nie w takich astronomicznych cenach jakie WOZA sobie winszuje :cool1:[/QUOTE] jesli bedzie to skora i tansze - nie uwierze, ze porzadne;) Woza jest tania - mi wyliczyli komplet (bez wzoru ale lepsza skora), smycz za 69 zl i obroza 55 zl - smycz przepinana, zaokraglone boki itp To zdecydowanie nie jest duzo;)
-
[quote name='bargest']Koniecznie idz do weta, bo atak moze sie powtorzyc.[/QUOTE] i wtedy mozecie poprosic o lek ktory sie podaje podczas ataku - nie podawajcie narazie lekow padaczkowych, nie po jednym ataku. Z drugiej strony zwykle tabletki podawane podczas ataku zanim zaczna dzialac - atak sie skonczy. Najlepszy jest zastrzyk, ale sami podawac nie bedziecie...
-
To co opisujesz moze byc atakiem padaczkowym, nie musi - to akurat ciezko stwierdzic. Przez 1,5 roku mialam psa z padaczka, ataki zaczynaly sie nagle, nagle sie konczyly, po kilku minutach - pies jak czlowiek upada (albo i nie) i ma drgawki, wiadomo dostaje szczekoscisku, moze tez przegryzc sobie jezyk (jak czlowiek) i oczywiscie nie nalezy wtedy go ruszac. Potem atak sie konczy i pies sie normalnie zachowywal albo i nie - zalezy od tego jak byl on intensywny. Wiem natomiast to, ze znalezenie przyczyny takich atakow moze byc bardzo trudne jak i u nas... Czy pies faktycznie wymiotowal - mial takie odruchy? - czy zobaczylas np sline (co jest normalne przy atakach)
-
[quote name='Unbelievable']a widziałaś dingo natłuszczane?[/QUOTE] totez zapytalam czy chodzi o tego pospolitego dingo czy o jakas lepsza wersje - ta pierwsza, bardziej znana jest beznadziejna i nie jest to skora a pseudoskora... ale pisane ogolnie o firmie dingo, ze jest dobra - no zgodzic sie z tym nie moge;) edit: zerknelam na szybko na strone dingo i to co jest tam sie nijak ma do sklepow w mojej okolicy. Z reguly jest to wersja standard - mialam obroze, naturalna, kiepska jakosc, fakt nie byla az tak twarda jak na poczatku, ale bardzo niefajnie wygladala po jakims czasie. Pewnie za te pieniadze nie ma oczekiwac cudow ;) Tak czy siak chetnie bym pomacala cos lepszego, ale nie wiem gdzie mozna takie dostac
-
[quote name='Kiłi']Bo dingo jeżeli chodzi o skóre to jedna z najlepszych firm polskich (wg mnie of kors) ;)[/QUOTE] dingo?? przeciez maja jedne z tanszych wyrobow, dostepne w prawie kazdym sklepie zoo - bardzo kiepskie to to, nie przypomina skory zdecydowanie:shake: chyba ze piszesz o jakiejs serii dingo exclusive;)
-
[quote name='Onomato-Peja']Zwykły dławik, na jednym końcu kółko, na drugim karabińczyk a na środku luźne kółko ;) Karabińczyk doczepia się do luźnego kółka[/QUOTE] ok czyli inna technika niz w tych nieszczesnych kolczatkach;) tak swoja droga...kiedys mialam cos takiego i chyba do kosza poszlo albo komus oddalam - nie mialam pojecia co to a poniewaz byl karabinczyk z jednej strony to na dlawik mi to nie wygladalo...;)
-
[quote name='Onomato-Peja']GB, wyjściem jest zapinany łańcuszek zaciskowy- bierzesz na wymiar, nie przekładasz przez łeb a zapinasz i git. Vectra kiedyś kupowała jeśli mnie pamięć nie myli. Może napisz do niej ? ;)[/QUOTE] czy one sa tak samo zapinane jak kolczatki? z karabinczykiem? mam kolczatke zapinana i to jest male nieporozumienie - karabinczyk potrafi sie tak zaczepic o kolko ze przy lekkim pociagnieciu sie odpina - i pies juz jest bez kolczatki:shake:
-
[quote name='Marta_Ares']tylko ze w zeglarskim chyba sa sporo drozsze? [/QUOTE] czy tak jest nie wiem - sa na pewno wytrzymale Ja i tak bym linki nie kupila - nigdy przenigdy. Latwo o poparzenie psa naszych rak nog...bezpieczniejsza jest tasma
-
[quote name='Iza.']Myślisz, ze w każdym budowlanym znajdę taka linkę ? A karabinek też w budowlanym kupie ?[/QUOTE] karabinczyk mozesz kupic min w zoologicznym - kupowalam jakis czas temu i najwiekszy to 5,50, te mniejsze byly za ok 3 zl linke bym kupila w zeglarskim - wiekszy wybor, sa mocniejsze
-
Wszystkich zainteresowanych Polka odsylam tu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=146768 :cool1: Zdjecia Pola - Mumina na zew. sa chyba nie do zrealizowania, bo GB ciezko by bylo opanowac dwie ekhm bestie:lol: W domu sa niewykonalne z innych przyczyn:evil_lol:
-
oczywiscie:diabloti: mialam dodac jeszcze i zapomnialam:oops: Wczoraj bylam u znajomej, ktora ma dwa koty i znowu mam faze na kota:roll:
-
U mnie taka kosc sie nie sprawdza:shake: moze nie dawalam dokladnie tej, ale w typie. Dochodzi do jedzenia srodka sucz rozlamuje na male kwalki i bardzo ostre a potem wymiotuje tym...w zwiazku z czym ostre kawalki kosci leca przez przeylk:shake: U nas gryzaki suszone jesli chodzi o dlugosc jedzenia sie nie sprawdzaja - szybko zjada, ale wiem ze lubi dlatego dawalam. Od weta wiem, ze jak dostanie cos malego nawet codziennie to sie nic zlego nie stanie. Natomiast bardzo dlugo potrafi jesc tego typu kosc - prasowana [IMG]http://cokupic.pl/i/c_big2680547.jpg[/IMG] Kupuje taki rozmiar jeden z wiekszych i musze zabierac po godzinie, bo dalej sie meczy (dawkuje jej:lol:)
-
a to w takim razie nie mam wiecej pytan:evil_lol:
-
Gb cos namotala z podpisem:mad::diabloti: odsylal:roll:
-
No tak to wyszlo male nieporozumienie:lol: Zuzia&Snoopy Nikon d50 i najczesciej Nikkor 70-300 VR
-
mamy podac dokladny adres?:lol: mieszkamy z GameyBoy obok siebie i na osiedlu robilam zdjecia Polki
-
Moze:evil_lol: Sucz uzywa od 1,5 roku... [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_32242jpg.jpg[/IMG] Moge dac lepsze zdjecie jakby co... Legowisko ma kilka plusow i minusow, a po pewnych poprawkach i zmianach jest idealne. Material - mechaci sie od lap, potem sie w to pieknie wczepia siersc i ciezko sie sprzata. Szybko zaczelam dawac do srodka metrial [IMG]http://i248.photobucket.com/albums/gg186/Prejska/DSC_1422copy.jpg[/IMG] Material piore raz w tygodniu, dzieki czemu pokrowiec legowiska prany jest raz na 2mce np... Jak widac rozjezdza sie, bo suka lubi spac rozwalona na boki wlacznie. Wypelnienie legowiska jest koszmarne i to jest jakies nieporozumienie:angryy: Wyjelam to dziadostwo z srodka i dalam gruba gabke - zwykla gabka, ze starego materaca. Teraz to jest ideal. Odkad dalam gabke to poslanie jest miekkie i bardzo fajne. Jest jeszcze jedna zaleta - pokrowiec nie nasiaka psem - pewnie tez, dlatego ze jest material. Gabka rowniez nie - pokrowiec poslania jest faktycznie szczelne. Suka cierpi na nietrzymanie moczu, wiele razy sie zdarza ze poslanie jest mokre - jak naprawde porzadnie naleje to przesiaka do gabki - a tak generalnie to nie. Jest wodoodporne to pewnego momentu (ale jest:evil_lol:) Cos jeszcze?:cool1::lol: Nie chce sie rozwalic, bo bym juz kupila cos nowego:lol: A - jesli juz to kupuj ze zdejmowanym pokrowcem (ciut drozsze), pokrowiec wysycha bardzo szybko, w lato to z 2h a sloncu, w zimie z 3h w domu...Piore w 30-40 stopniach edit: znajoma z dogo zreszta ma tej firmy [url]http://www.sklep4lapy.pl/sklep,4lapy,strona,produktyfirmy,dzial,5,grupa,20,szukaj,20.html[/url] i allegro [url]http://allegro.pl/item791487723_legowisko_poslanie_kanapa_xl_110_90_rozpinana.html[/url] Wypelnienie maja lepsze wg opisu - GameBoy kupila tez z takim wypelnieniem ale u innego sprzedawcy i sobie chwali. Pokrowiec ten sam co meduza - tez kodura Podobno te kanapy maja sztywniejsze boki, ale to podobno ;) Ja raczej nastepnym razem wezme z tej firmy