Jak pomozecie? Co do diagnozy to szlak mnie trafia jak wciąż slysze "Przypuszczam..." ; "Podejrzewam...". Pierwszy wet. Dembele bez zadnych badan stwiedzil, ze to idiopatyczna ropowica i nie mozna tego wyleczyc, tylko zaleczyc. Teraz sie dowiedzialem, ze Castor byl faszerowany przez niego sterydami, ktore zapobiegaly objawy, ale na bardzo krotko. Teraz czekamy az minie okres po tych sterydach, zeby mozna bylo zrobic badanie krwi oraz test na alergie. Wczoraj wydawalo mi sie, ze nie przezyje nocy, ale dzis wet. powiedziala, ze nie ma obaw. Uprzedza, ze bedzie trwalo miesiacami. Przynajmniej ta twierdzi, ze da sie to wyleczyc i nie rozkłada rąk, a mi nie pozostało nic innego jak tylko wierzyć w jej słowa...