Sproket pochodzi "Z Hucieńskiego Gaju" pod Rzeszowem.
Ja też troszkę żałuję, że wyprowadziliśmy się z Grochowa, ale tutaj nie jest źle i Sproket ma dużo więcej miejsca.
Jak będziecie jechać do Radzymina, to zapraszamy.
Spróbujemy się wybrać na wystawę do Łodzi, ale to pod warunkiem, że tata da się namówić i nas tam zawiezie. Chwilowo, niestety, nasz samochodzik odmówił posłuszeństwa.
Pozdrawiamy wszystkich briardomaniaków.
Ania i Sproket