Michal.. wszystko byłoby w porządku z tym białym serem, gdyby nie to że Shermanek ostatnio zaczął się tarzać w nim :lol: Woli jeść raczej starty na tarce ser żółty ale podobno żółtego sera mu nie wolno.. No i tak to hjest.. jeśli już mu coś smakuje, to weterynarz mówi, że nie powinien tego jeść bo cośtam. A jajka jada surowe,tzn. żółtka, bo białek też mu nie wolno :cry:
Jeśli chodzi o pochodzenie mojego pieska to trochę dłuższa opowieść, bo jego tatuś jest z Niemiec a mamusia z Holandii. Sherman nie ma rodowodu, ale znam troszkę ludzi od których pochodzi i wiem, że piesek żył w dobrych warunkach, a jego rodzice to też nie byle kto podobno. Piesek jest prezentenm na moje urodzinki. Tatuś pieska, nie mam 100% pewniości, ale nazywał się Folko, czy Fulko... jakoś tak, a mamusia to Catharina von ...cośtam;)
Pozdrawiam wszystkich, biegnę na uczelnię...