witam, ja byłem z moim huskym dwa razy nad morzem i zawsze było bardzo fajnie Pies biegał po plaży i po morzy jak szalony uwielbia to poza tym nie zawsze jest upał i nie zawsze siedzisz na plaży a zacienione miejsce sam sobie znalzł w kępie trawy przy wydmach i nie siedział na smyczy wcale Ale trzeba pamiętać że jeśli napije się wody z morza co jest nieunikione to potem będzie chciał w nocy wychodzic "za potrzebą" i nie wolno tego lekceważyć i może nawet kilka razy Ale ogolnie bardzo polecam wspaniała zabawa tylko pamiętaj o kleszczach w lasach bo nad morzem zawsze są więc pomimo szcepionek trzeba przeglądać psa po każdym powrocie I nie martw się o upały tam zawsze wieje i jest lepiej niż w mieście dla psa Pozdrawiam