nowofundland wcale nie musi mieszkać w ogrodzie, ja sama mam nowofundlanda teraz ma 5 lat a przez 4 lata mieszkał ze mną w bloku w kawalerce( teraz mam dom z ogrodem). Jest to pies bezproblemowy, w mieszkaniu potrafi się położyć i wogóle nie przeszkadza nie rozsadza go energia tak jak np: u amstafów, bo poza nowofundlandem(samiec) mam amstafa(również samca) i suczke doga kanaryjskiego.Wszyscy żyją w zgodzie, fundland nie zaczepia innych psów poprostu je ignoruje,na blokach wychodziłam z nim na spacer bez smyczy i kagańca jestem za niego 100% pewna że nie zrobi nikomu krzywdy.poprostu to jest przyjaciel wszystkich ludzi i zwierząt i nienadaje się do stróżowania,a koszt utrzymania też nie jest duży ja karmię swoje psy mięsem.Mając te psy uważam fundlanda za najlepszego psa z charakteru.pozdrowienia :bigok: