Zależy co rozumiesz przez 'charakterek'. Mi się to słowo kojarzy z wrednością, przebiegłością, złośliwością.. A to totalny blef!!
Boksery są to przemiłe psy, najukochańsze z możliwych, niezwykle poojętne no i w ogóle naj. Ja ze swoim nie miałam praktycznie zadnych problemów. Raz próbował pokazac mi moje miejsce w stadzie. Ale to była ewidentnie moja wina. Za bardzo go rozpieszczałam i dawałam mu wyraźnie do zrozumienia, że on jest wazniejszy.
Wiadomo-jak z każdym, zwłaszcza dużym psem trzeba być kosekwentnym itd., ale to nie odnosi się jedynie bokserów.
Na prawdę boksery, może niektórym się nie podobają z pyska i i ch rozumiem-to ich własny pogląd, ale są to psy, które nidy by nie zrobiły krzywdy. Nie są agresywne, po prostu stworzone dla dzieci. Niezwykle cierpliwe, kochane...
Tak, ale to sie odnosi tylko do dzieci, w stosunku do doroslych i obcych swoja nadopiekuczosc zmieniaja i wcale nie mam o bokserach zlego zdania. Sama przed laty tez mialam boksera. One sa bardzo silne i maja ciagle glupoty w glowie, zawsze gotowe do zabaw, musisz przyznac sama ze tez potrafia byc b.uparte, (a, wiec maja swoj charakterek) i to wcale nie pisze zlosliwie. Moj bokser byl wspanialym kompanem do zabaw z dziecmi, ale goscie musieli tylko w jednym miejscu siedziec, nie spuszal ich z oka. Tak, wiec kazdy czworonoga ma swoj charakterek, czasem dobry innym razem zlosliwy. :dog: :beerchug: