Witam!
Mój pies ma obsesje na punkcie sznureczków wszelkiego rodzaju ,
zawsze sobie jakiś sznureczek skombinuje ( czy to bedzie sznurówka ,
kawałek włóczki czy jakiś stara tasiemka) chodzi z nim cały dzień jak dziecko ze swoim misiem. Cały dzień nosi go w pysku , a jak idzie spać
to często z nim usypia , no a jak się obudzi to od razu sznurek do buźki ,
i tak całymi dniami. Dlatego do naszych ulubionych zabaw należą właśnie zabawy z tymże sznureczkiem, np.zabawa "kto pierwszy ".Polega ona na tym iż mój pies podchodzi do mnie ( siedzę na fotelu ) i rzuca mi na kolano czy udo sznurek , a następnie zamiera w bezruchu i czeka
na moja reakcję.Ja natomiast udają że tego nie widzę i się rozgladam , nie patrząc na sznurek. Chodzi generalnie o to aby nikt pierwszy sie nie
wychylił po ten sznurek , nalezy wyczuć taki moment w którym oboje
zawodnicy w tym samym momencie rzucają sie po sznurek ( tzn.ja ręką no a piesek wiadomo) i kto go pierwszy chwyci ten wygrywa. Zazwyczaj wygrywam ja to wtedy rzucam przez cały pokuj ten sznurek i pies za nim biegnie i przynosi do mnie rzucając znowu na kolana i tak w kółko. Bardzo fajna zabawa bo nie muszę się wiele namęczyć a oboje jesteśmy zadowoleni i mamy dużo śmiechu( zwłaszcza ja jak mój pies czeka na mój ruch i oczy biegają mu dookoła głowy) :) .
Pozdrawiam Careml