niedawno zobaczylam na allegro karme " kawu cotargo" 20kg za ok 90 zl w tym przesylka??kupil ktos moze ta karme ...?? nie ma informacji o skladzi itp. pewnie to jakis szajs ale moze ktos wyprobowal?
czyli nadal ten przepis obowiazuje...wydawalo mi sie ze zniesiono zapis iz hodowla psow podlega dzialom specjalnym produkcji rolnej...
czy ktos z was jest na tej zasadzie ubezpieczony w krusie??jakich dokumentow wymagaja??
jasne ze nie mozna karmic psa tym co my jemy...ale bez przesady gotowanie dla psa nie jest wcale tak strasznie trudne i czasochlonne .ja tylko gotuje sporadycznie daje sucha karme ale to na jakichs wyjazdach.
troche kaszy, ziemniakow itp. plus miecho warzywka jakies dodatki mozna przeciez zamrozic gotowe porcje i tylko je w mikrofali odgrzac sposobow jest wiele...
nie popadajmy w przesade :-)
dokładnie zgadzam sie z Agnes...
a co My jemy ? kupujemy gotowe jedzenie-sosy, konserwy we wszystkim jest chemia-wedliny , sery itp.nie przesadzajmy...
wiecie co...wszystko wszystkim...soja GMO, uzupełnianie aminokwasów...dajcie spokoj bo to sie robi zenujące a ciekawe czy wy takze tak dokladnie bilansujecie swoje wlasne jedzonko...ciekawe?
załóżmy taka sytuacje:
Rodzą sie szczenieta po rodowodowych rodzicach z tym ze pies należy do rasy w przypadku której aby został reproduktorem musi skończyć jakiś kurs czy szczeniaki mimo to dostana rodowód?
Ja także uważam że labrador, golden lub o. niemiecki byłby dla ciebie idealny. nie obraż sie ale myślę że kupując silnego, grożnego psa chcesz w jakimś sensie zapomnieć o swoim kalectwie i dowartościować sie a przecierz nie tędy droga...