jasne , ze pojechala:)
poniewaz Aga hotelowa mnie uprzedzila i zadwonila po poludniu , a ja mialam wieczorem
to info takie , ze wychodza z nia co godzina, uczy sie chodzic na smyczy , bo jest plocha
i na razie na tyle
ja bede dzwonila jutro , jak drugi dzien