Cześć mam 5-letniego DOGA DE BORDEAUX właśnie jest po operacji usunięcia
śledziony. Pies zachowywał się normalnie z małym wyjątkiem
NIE TYŁ i strasznie "śmierdziało mu z pyska, morfologia i biochemia nic nie wykazywały, lekarz
nie miał pojęcia czemu tak się dzieje, aż pewnego dnia pies
przestał jeść, zrobił się markotny, więc znowu do lekarza- podejrzewaliśmy kleszcza. Badania
w normie i dopiero USG wykazało problem śledziony i trzeba było operować.
Śledziona okazała się monstrualna bo 2,5kg i miała ok 80cm!!!!!!! (lekarz był w szoku).
Mineły dopiero 3-dni a pies przytył 2kg co też się lekarzowi w głowie nie mieści:))) w dodatku ze po 20godz. od opercji pies stanął na nogi wyszedł
przed dom i pogonił innego psa.