Jump to content
Dogomania

Marta Chmielewska

Members
  • Posts

    2853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta Chmielewska

  1. Ech... dobrego wrażenia to ona nie zrobiła. Jestem pewna że po wyjściu rozległo się : ale chamskie i niewychowane stworzenie :diabloti: Mówią, jaki pan taki pies, albo odwrotnie :evil_lol: Przeszperała wszystkie kąty, wyjeła kurz spod szafek i biurek, wytarła łapy w piękne biurowe rajstopki i spodnie, wylizała buzie i buty, omal nie rozbiła nosa (komuś nie sobie, sobie zrobiła tydzień temu dziurę w głowie patykiem i jest teraz hari kriszna), ukradła orzechy laskowe, a potem walnęła całą serię odgłosów gardło-dupnych :oops: tyle jadu w jednej dupce, rany skąd to się bierze.... Słyszałam tylko jak rozlegało się co jakiś czas po biurze: o Boże... o Jezu... o rany... o Matko Boska... Jak ja strofowałam, to siadla koło mnie na sekundę robiąc jedno oko na maroko drugie na kaukaz (jak jest czegoś zabraniam z ryjka robi sie brzydka jakby spadła z 4 piętra), wystarczyło sie odwrocić i już słyszałam z drugiego pokoju : RATUNKUUU!!! Wieś kompletna... Tymczasem jej mama stała pod drzwiami z nosem opartym o podłogę, z zapadnietymi bokami (o jaka ona chuda, o jaka biedna i niedożywiona, o taak miód na jej serce, zaraz coś dostanie), łypiąca załzawionymi oczami czy wszyscy widzą jej cierpienie, oczywiście cały czas stękała. Patrycja wie jakie to stękanie :diabloti: Ruda jej pokazuje. To stękanie jak kropla kapiąca w nocy z kranu. Z każdą kroplą - stęknięciem ciśnienie rośnie jak kaczorowi Donaldowi:mad: Wstyd się z nimi pokazać. Wstyd.
  2. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale mi zasmrodziliście galerię, jak wam nie wstyd tak smrodzić pod moim nosem :evil_lol::eviltong: Poszłam się wczoraj popisać, jaka to Bella juz duża i mądra, do pracy mojej mamy... Czy muszę mówić, jak się popisała...? :oops::ices_bla::mdleje:
  3. U nas się utarło, ze jak coś brzydkie, niekulturalne, śmierdzące albo zniczone to psy zrobiły... Czasem jednak delikwent nie zauważa, że psów nie ma w pokoju, więc czyj ten smrodek... :mad: W sumie w aucie wygodnie jest zwalić na psy :oops::evil_lol: Ewentualnie śmierdzi z dworu, ach ta klimatyzacja :evil_lol:
  4. Jeszcze daty postów na forum z mamami i prośbą o pomoc są niewiele wcześniej przed wystawą w Łodzi... :shake:
  5. Ach i proszę, nie ma to jak dostać co się da za darmo :-) Ciekawy sposób na życie. Jedno jest pewne, z dobrej hodowli psa już raczej nie dostaniecie... Tak mi przyszło do głowy... Czy ktoś gdzieś nie robił listy chętnych na psy - niegodnych zaufania, do unikania? Gdzieś mi się w internecie obiło o oczy. Trzeba dopisać kolejne osoby... Najobrzydliwsze jest to, że ludzie ufają, ofiarują pomoc... Ach... tragiczna sytuacja a na wystawy pieniadze są...
  6. Moje zwykle udają , że to nie one :diabloti: Rzogladaja sie głupawo po pokoju i patrzą na mnie z wyrzutem, jak mogłam zepsuć atmosfere :evil_lol: Straszne prosiaki z tych stafików:loveu:
  7. Smutne, typowy przypadek przedmiotowego podejścia do zwierząt i braku odpowiedzialności głównie. I mitomanii. To tylko dowodzi, jak dokładnie trzeba sprawdzać przyszłe domy...
  8. Vectra nie rzucaj hasłami, tylko pisz jasno, ciemna masa taka jak ja też tu bywa :oops:
  9. Tak, tak, zdecydowanie to cecha wszystkich stafików ;):evil_lol:
  10. Ciii... bo jeszcze się rozniesie :evil_lol:;)
  11. Cudaki, same szczurki gamonie :evil_lol::loveu:
  12. Z tego co wiem, stękanie bardzo silnie się dziedziczy :diabloti:
  13. No tak, siedzi po nocach a potem śpi do nieludzkich godzin :evil_lol: To zdjecie było juz wiele razy prezentowane, ale z niemniejszą przyjemnością na nie patrzę co jakiś czas :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img361.imageshack.us/img361/8982/suszeniequ0.jpg[/IMG][/URL]
  14. Trzeba Vectrę zagonić do pracy ;) Patrys, ty masz ładniejsze zdjęcia obu dziewczynek, sama wstawiać nie powinnam, ale ty mogłabyś... :-) Nigdy nie mam ich dosyć.
  15. [URL="http://imageshack.us"]:loveu::loveu::loveu:[/URL] To moja ulubiona galeria, zaraz po szczeniaczkach. Nie ma przyjemniejszego widoku niż dziecko u którego boku jest pies. U nas zaczęło się gdy córka była mała, wychowala siez Penny, razem jeździły w jednym wozku... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/1971/spiall5.jpg[/IMG][/URL] aż zrobiły sie całkiem duże i mamo-szkolne [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/531/dziecijw6.jpg[/IMG][/URL] potem przyszedł czas na Rudzielca, testowanego przez Zuzę [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/7666/rudatrzyyj2.jpg[/IMG][/URL] i kolejne maluszki [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img380.imageshack.us/img380/8295/mlecz19iy5.jpg[/IMG][/URL] a teraz małe już nie jest takie małe ;) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/544/wakacje12so8.jpg[/IMG][/URL]
  16. Bardzo zabawnie wygląda wasz Drako, taki gremlinek ;) Zupełnie inaczej niż na zdjęciach:lol:
  17. :evil_lol: Ona tylko tak udaje ;) Za to Franio na zdjęciach wygląda dużo szczuplej i na mniejszego niż jest, w sumie to kawał z niego faceta ;) Penny obecnie ma 35 cm i 15,5 kg wagi, z czego baaaardzo się cieszę. Ciężko u niej o taki rezultat, bo jest niemożliwym żarłokiem, chodzi po domu i kwęka, jest wiecznie głodna... Kradnie na potęgę, czeka tylko aż zamknę się w łazience i już podjada. Czasem nie zdążę drzwi zamknać a już słychać ciamkanie z kuchni :mad:
  18. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8347/17815373rp2.jpg[/IMG][/URL] padnięta Bella w drodze do domu [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/167/42538055ph4.jpg[/IMG][/URL] i Ruda z Patrycją :p [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/3918/lodz23eq3tx6.jpg[/IMG][/URL] Koniec
  19. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/8307/74728403et5.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/5928/54718500wl0.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img179.imageshack.us/img179/2955/78oq8.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7797/71245817eq3.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/8164/65040606rg1.jpg[/IMG][/URL]
  20. Agnethka, Bella na razie to szczurek na szczudłach ;) Alu, pogoda nie sprzyja wypadom do lasu, babeczki nawet na siku nie chcą wychodzić a aparat jest taaaaki cieżki ... :evil_lol: Ale pozbierałam wszystkie przepiękne zdjęcia z Łodzi, Wery, Angel i Wejherków, za które bardzo dziekuję :sweetCyb: Bella sprzedana Ani [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img54.imageshack.us/img54/3844/94532511om5.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/8347/39jv2.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img258.imageshack.us/img258/4489/76dn2.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/4996/77il2.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/3518/80ca3.jpg[/IMG][/URL]
  21. Nam było jeszcze milej :multi::lol: Ciebie, twojego TZ (zabawny osobnik ;)) a w szczególności Frania i jego przesłodką klusię siostrunię. Malutka bombowa, przeurocza i zadziwiająco grzeczna :loveu: Z kapelusia proszę się nie śmiać ;-P Bellinda pozdrawia ;-) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img81.imageshack.us/img81/2341/lodz16eo6yc6.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/252/lodz15iz1ds5.jpg[/IMG][/URL]
  22. :evil_lol: Najgorsze jest to, że z każdego miotu najchętniej coś by się zostawiło, chociaż jedno... nie wiadomo kiedy przestać :evil_lol: a potem człowiek przeciska się przez tłum do kuchni ;) Lowriderek podoba mi się najbardziej, chociaż ma poważną wadę pod brzuchem :evil_lol::eviltong:
  23. Misio :loveu:
  24. :loveu::loveu::loveu: cudności :loveu::loveu::loveu: Justynko, czemu ,,niestety" jest was więcej, stety!
  25. I wlaśnie dlatego, że pies to tylko zwierzę obowiązkiem wlaściciela jest ZAPOBIEGANIE sytuacjom, w których pies może czuć się zagrożony. Każdy w sytuacji realnego zagrożenia życia, takze ludzie, wybieraja dwie drogi, ucieczka albo atak. Nie ma innej opcji. Ale chodzi o to, że zrownoważony, prawidlowo prowadzony pies potrafi odróżnić prawdziwe zagrożenie od ,,wszystko chce mnie zjeść". Jak idziesz w nocy miastem i ktoś cie wciąga w bramę, to oczywiste, ze zrobisz wszystko, żeby się uwolnic, nawet zabijesz napastnika. Jeśli ktoś z nienacka wyskakuje zza bramy i robi do ciebie a kuku, wystraszysz sie, po czym mózg dokona szybkiej analizy, że to kawał i następuje uspokojenie. Na tym polega różnica w reakcjach. U psów jest podobnie, pies powinien przaeanalizować sytuację, dziecko - mały człowiek, niewielkie zagrożenie, powąchać i odejśc, obserwować z daleka albo się witać, jeśli wita się właściciel. Dla psa przyjaciele pana zwykle są jego przyjaciółmi. Faktycznie ludzie często dziwnie się zachowują ale zapewniam cię M@d, moje psy nigdy nikogo nie ugryzły i nie ugryzą. Po pierwsze są bardzo zrównoważone, po drugie przyzwyczajam je od małego do codzienności i dziwactw, po trzecie nie podejmują samodzielnie inicjatywy, zawsze czekają na moją reakcję, bo to ja decyduję o wszystkim co się dzieje w stadzie. Nagle przestraszone uciekają do mnie pod nogi, nie gdzie pieprz rośnie. Mogę spokojnie wykonywać wszelkie zabiegi weterynaryjne, czasem nieprzyjemne i bolesne i nigdy moje psy nawet nie chwyciły mnie lub weterynarza za rękę. Nigdy też na mnie nie warczą, ufają mi absolutnie. Można z psem wypracować takie zachowania, jeśli jego wlaściciel jest odpowiedzialny i przygotuje się do posiadania psa. I staram się unikać sytuacji, w których może coś się stać. Po prostu, nie narażam ich niepotrzebnie. Nie wystawiam na próby. Ale co zrobić, jeśli ludziom podoba sie, ze pies jest szczekliwy, ciety, agresywny... W ich ocenie taki pies jest dobrym stróżem, jest odważny... Co to za odwaga, ze strachu... :shake:
×
×
  • Create New...