Jump to content
Dogomania

atosia

Members
  • Posts

    85
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by atosia

  1. Nie wiem,przekazuje tylko info od Ani Bull,ktora dostala takie info.Jak bede znac szczegoly to dam znac.
  2. [FONT=arial][COLOR=#333333]SŁUCHAJCIE Ares jest po kastracji już ale podczas zabiegu lekarz znalazł pod jajkami cystę i jak ja wyciął to się okazało ze tam jest pasożyt o długości 12 cm [/COLOR][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_sad.gif[/IMG][COLOR=#333333] i prawdopodobnie jest to nicień od komarów tylko podskórny nie sercowy. Dziś Ania Bull jedzie do Aresa i wiezie mu imaverol i obejrzy go czy nie ma tego więcej – także przed Aresem leczenie. Za imaverol będzie trzeba zapłacić, za leczenie też a wolnych środków brak :((, więc gorąca prośba do Was o jakikolwiek dodatkowy grosik dla chłopaka. [/COLOR] [COLOR=#333333][B]Ares nie jest pod opieką żadnej fundacji, więc jak my mu nie pomożemy to nikt mu nie pomoże:(((, a wolnych środków w skarpecie chłopaka jest zaledwie 38,92 zl.[/B] Gdyby ktoś zechciał wspomóc jednorazowo chłopaka to proszę o kontakt na maila: [EMAIL="atosia@gmail.com"]atosia@gmail.com[/EMAIL] DZIĘKI Jak tylko będzie info od Ani BUll to napisze.[/COLOR][/FONT]
  3. Wsio ok,Ares w hoteliku,ogloszenia wisza....Donvitow dziekujemy za kolejna stala deklaracje
  4. Hej, ze względów logistycznych znów Areska ominęła kastracja. Poza tym, misiek nadal kochany i przytulaśny. Od prawie miesiąca wiszą ogłoszenia o adopcji ale nasze telefony milczą:(((...Donvitow - b. dziękuję za deklaracje!:) Rozliczenie deklaracji i wydatków jest na niebieskim forum.
  5. Przepraszam, za cisze ale mam dziecko chore i mam w domu spzital. Ares ma się dobrze:) czeka go kastracja niebawem i zaczynamy chłopaka ogłaszać.
  6. Byliśmy w weekend odwiedzić Areska. Zmianę miejsca zamieszkania przyjął bezstresowo ( Piotrek i Ania - dziękujemy za transport!) , w aucie spał:). Ares to psiak wpatrzony i uwielbiający człowieka oraz ładowanie się na kolanka, zachowuje się jak duży dzieciak:) Generalnie to pies bezproblemowy, do innych psów - raczej olewa nie zaczepiany ale jeśli zostanie sprowokowany to odpowiada "konkretnie", także nie nadaje się do domu z innymi zwierzakami.....czekam na opis od Magdy i będziemy chłopaka ogłaszać. Przed Areskiem ciecie jajek. Foty z wizyty - w domu, bo na zewnątrz był mróz:) [IMG]http://imageshack.us/a/img534/3809/ziewam.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img651/3277/zemnai.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img19/2629/siedze.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img12/2803/glowa2.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img822/2512/glowa.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img577/9205/glowa3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img254/4663/pacze2.jpg[/IMG]
  7. Taak w sobote jade i beda fotki:)
  8. [COLOR=#000000][FONT=Lucida Grande]A teraz newsy: nadeszły zmiany - Ares/Bohunke został przeniesiony w sobotę do innego hotelu - do Magdy Żmijewskiej do Radomia. Skąd taka decyzja?? Już wyjaśniam - [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Lucida Grande]Już pierwotnie chcieliśmy go tam dać, bo Magda jest behawiorystką specjalizującą się w TTB ale nie było u niej miejsca, dlatego pojechał do CZ. Jednakże, u Magdy zwolniło się miejsce, więc od razu go przenieśliśmy ( żeby inny pies go nie zabrał). Chłopakowi potrzebny jest hotel ze specjalistą, który zna się na TTB, oceni psa, popracuje z nim w razie potrzeby i przygotuje nam go do adopcji a pies nie będzie tam siedział miesiącami. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Lucida Grande]W CZ w styczniu wzrozły ceny, a w razie potrzeby szkolenia trzeba by było zapłacić 400 zł dodtakowo…..tak więc m. in. dlatego też zdecydowaliśmy się go przenieść do Magdy do Radomia. Ares/Bohunek nie siedzi u niej w boksie zewnętrznym:) . Pobyt u Magdy jest droższy, wynosi 750 zł miesięcznie ale ponieważ chodzi o to, żeby psiak został „ogarnięty” i wyadoptowany - ja , Ania Bull i Pit_R6 dopłacimy brakującą kwotę. Ares przyjechał do Magdy w sobotę a już dziś Magda do mnie dzwoniła i przekazał mi swoje pierwsze spostrzeżenia na szybko - był bardzo spokojny, zrekalsowany, zna kennel klatke, b. delikatny do ludzi ale psy namierza od razu. W przyszłą sobotę jadę go odwiedzić, zrobię fotki i będę najświeższe informacje.[/FONT][/COLOR]
  9. Relacja kiary37 z odwiedzin Bohunka przed świętami: [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]"..... byłam wczoraj u Bohunka i muszę powiedzieć, że wstałam rano z zakwasami chłopak z ogromnymi pokładami energii, po wyjściu za bramę ciągnie jak czołg po 10 min. czułam się jak po godzinnym fitnesie. Psiak bardzo pozytywnie nastawiony do ludzi na początku mnie olewał, ale później było już tylko lepiej przed nim dużo pracy ewidentnie[/FONT][/COLOR][COLOR=#333333][FONT=lucida grande] nie był psem domowym i wydaje mi się że nie będzie się czuł dobrze na kanapie jest dużym silnym i pięknym psem, a do tego bardzo ufnym do człowieka. Skacze na ludzia jak zobaczy papu w ręku a że silny to wiadomo jak to się może skończyć jeśli chodzi o małe dzieci, psy generalnie obserwuje na zasadzie " jak do mnie szurniesz to ja do ciebie też " spokojne psy omija bez problemu, ogólnie pies z dużym potencjałem jak trochę nabierze ogłady będzie świetnym towarzyszem dla miłośnika rasy mnie kupił od samego początku....." Jutro będę dzwonić do CZ, dam znać. Zdaje się, że kolejni goście odwiedzą chłopaka niebawem. Po nowym roku obcinamy jajka:)[/FONT][/COLOR]
  10. Ok a teraz wracamy do Bhouna,bo to jego watek.Chlopak ma sie dobrze.Nadal kocha ludzi...zakochal sie tez w labradorce yyy:)) We wtorek kiara37 z forum amstaff-pit odwiedzila chlopaka,pozniej wkleje jej spostrzezenia:). Bohunek dostal tez kubrak zimowy od Piotrka i Ani z tego samego forum:).Po nowym roku chlopala czeka kastracja.
  11. Zamiesilam ten post w imieniu Ani Bull,ktora nie siedzi na dogo-wyraznie to napisalam.Nie wnikam w szczegoly ani korespondencji mailowej,ani rozmow telefonicznych.Po co wysylasz mi swoja korespondencje, mnie to nie obchodzi. Wiecej na ten temat nie mam zamiaru sie wypowiadac,tym bardziej w watku Bohuna.
  12. Bohunek ma się dobrze. Za chwilkę dostanie swój własny kubraczek:). W styczniu czeka go kastracja. Chita dziękujęmy za wpłatę:) A teraz prywata, publicznie, żebu wszyscy widzieli: Ania Bull nie ma konta na dogo, więc ja piszę w jej imieniu. Toyota - to do Ciebie - znów zrobiłaś zamieszanie - tym razem w zw. z mastifką. Fajnie, że chcesz pomóc kolejnemu psu ale nie kręć afer przy tym. Wydzwaniasz do miliona osób, ale nie słuchasz co do Ciebie mówią. Jakim cudem usłyszałaś z wypowiedzi osób z fundacji, że Ania Bull jest niepewna i psy, które ratuje znikają....a Bohun to co....zjedzony??? Dzięki temu, że właścicel schornu w Grudziądzu Anię zna, bo już wyciągała psy z tego schornu, uratowanie Bohunka w ogóle było możliwe. Powinnaś się z Anią skontaktować i ją przeprosić.
  13. Ares/Bohun/Wasyl...zostało imię Bohun, bo chłopak już powoli na nie reaguje. Powoli też ogarniamy temat kastracji i najprawdopodobniej na poczaku nowego roku ruszymy z tematem:).
  14. [FONT=microsoft sans serif][COLOR=#333333][COLOR=#000000]Informacje od pani doktor [IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_smile.gif[/IMG] Bohun/Ares miał badanie krwi z oznaczeniem poziomu fruktozaminy i hormonów tarczycy ( poziomy fruktozaminy i hormonów tarczycy, to są to parametry, które powinny być obowiązkowo wykonywane w podstawowych badaniach krwi u każdego zwierzęcia powyżej 5 roku życia) Biochemia dobra. Nerki i wątroba w porządku. Nieprawidłowość w ilości białka (8.33 – górna norma 7.50 g/dl) wynika z poprawienia jakości żywienia. Obniżony poziom fruktozaminy w połączeniu z niską kreatynina ( 0.70 – dolna norma 0.90 mg/dl ) i niskim poziomek czerwonych krwinek świadczy o tym, ze w ciągu ostatnich dwóch tygodni w organizmie był niski poziom cukru najprawdopodobniej na skutek ubogiego żywieni. U Bohunka hormony tarczycy zbliżają się do dolnej granicy normy (15.73 – dolna norma to 12.90 pmol/l) , dlatego za rok badanie w tym kierunku powinno być powtórzone, zwłaszcza że chłopak ma być kastrowany. Niunio dostanie witmaniki i mikroelemnty by poprawić parametry morfologii. Dostanie Dofis Junior – junior, ponieważ ma dostać na początek stosunek wapnia i fosforu 3:1 , żeby poprawić morfologię ( erytorcytym, hemoglobina, hematokryt, płytki – wszystko poniżej normy ma). [/COLOR] [/COLOR] [/FONT][RIGHT][FONT=microsoft sans serif][COLOR=#536482] [/COLOR][/FONT][/RIGHT]
  15. Donvitow - b. dziękuję [FONT=arial][COLOR=#000000]Oficjalnie Ares nazywa się teraz Bohun [/COLOR][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG][COLOR=#000000] . Co u niego? Był wczoraj u pani doktor, miał pobieraną krew, czekamy na wyniki,pani doktor sprawdziła mu węch i słuch ( chowała w rękach kiełbaski i niuchał i szukał; cmokała stojąc za nim kiedy się wgapiał w kota [/COLOR][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG][COLOR=#000000] i reagował ) i stwierdziła, że wsio ok. Niunio tylko zaaferowany mocno [/COLOR][IMG]http://www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_biggrin.gif[/IMG][COLOR=#000000] .Teraz czekam na info dot. wyników krwi , mają być wieczorkiem podobno. [/COLOR] [COLOR=#000000]Dziś też znów rozmawiałam z Moniką z CZ i mam wieści, że jest kochany i b. lgnie do człowieka, dupka mu lata jak tylko ludzia widzi, zero agresji:) Nie zwraca też uwagi na inne psy i nie reaguje na zaczepki....no to tyle w ramach wstępnych obserwacji, ale musimy pamiętać, że okres adaptacyjny jeszcze trwa i chłopak wciąż "nie jeste sobą" , jak ochłonie i się zadomowi to wylezie jego "prawdziwe ja" i oby było to to samo "ja" co teraz:)[/COLOR] [COLOR=#000000]Link do info o Buhunku ze strony CZ na fejsie : [/COLOR][URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.527053230640836.127381.314575398555288&type=1"]http://www.facebook.com/media/set/?set= ... 288&type=1[/URL][/FONT]
  16. Super,b.dziekujemy:)!Jutro Ares jedzie do weterynarza.
  17. Zapraszamy na bazarek dla Aresa: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236763-zapraszam*******-SOLIDNE-OBRO%C5%BBE-NA-ARESA-do-14-grudnia?p=20076966#post20076966"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post20076966[/URL] ( Agaga21 dzięki!!) Dziś nie dzwoniłam do hotelu, bo byłam w podróży ale jutro mam nadzieję będą nowe wieści. Zapomniałam w tym wszystkim podziękować toyocie, która pokazała Aresa światu i nagłośniła jego sytuację - toyota dziękujemy!!
  18. [FONT=arial]Pierwsze newsy od Ares: [COLOR=#333333]Ares - bardzo otwarty na człowieka, przy wyjściu z boksu nie zwracał uwagi na inne psy. Jest cały w bliznach, pomimo to zachował przyjazny stosunek do człowieka i jest wesoły. Na widok ludzi, jak był jeszcze w boksie - cały rozmerdany. Przy wyjściu na spacer poleciał buszować, trochę ciągnie na smyczy. Jest to pies, który wg mnie najlepiej rokuje z wymienionych tu. Spokojnie można go szkolić na smaki. Koopę trzymał, żeby nie załatwiać się w boksie, wolał pod choinką. Bardzo lubi się przytulać. Mordka pokiereszowana, ale uśmiechnięta. Przy regularnym wyprowadzaniu i odrobinie pracy włożonej w posłuszeństwo myślę, że będzie to pies skupiony na człowieku. [/COLOR] [/FONT] [FONT=arial]Na facebooku o Aresie jest tu: [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.408424219227769.93303.100001805821943&type=1"]http://www.facebook.com/media/set/?set= ... 943&type=1[/URL] i tu: [URL]http://www.facebook.com/events/296780427100515/?fref=ts[/URL] Jeszcze mam info od Beci, że Ares wydawał się ożywiony i wesoły....czyli chyba "silny facet"...nie ma doła po tym co przeszedł....także rokowania są fajne, no ale na rzetelną i miarodajną oceną musimy poczekać .... Jutro zaczniemy działać w kwestiach zdrowotnych, bo chłopakowi potrzebny jest "generalny" przegląd, a teraz fotki ot Beci - dziękujemy[/FONT] [IMG]http://imageshack.us/a/img580/2446/53051440842423589443489.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img715/1236/48629740844029922616113.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img703/2696/48183240844021589283614.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img534/6994/18989540842463922772712.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img831/4391/15543540842451589440699.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img51/6516/76483408444832559041654.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img823/2977/67637408424562561068185.jpg[/IMG]
  19. [FONT=arial][COLOR=#333333]Relacja Ani Bull, dzieki ktorej udalo sie Aresa wyciagnac ze schornu i ktora przejechala pol Polski zeby go zabrac i zawiesc do hotelu!!![/COLOR] [COLOR=#333333]"A wiec tak dojechaliśmy Najpierw był grzeczny i troszkę popiskiwał a potem się rozkręcił .Przelazł na tylne siedzenie ,przytulał się ,lizał potem znowu przełaził do tyłu i tak 200 k .Śmierdzi okrutnie i tak jak napisała Asia dziwnie stawia tylne nogi ,na dupce ranka modzel zdarty do żywego ,kawał psa kiedyś z niego było .Zachowanie burka ze wsi zupełnie nie wie co się od niego chce ale jednocześnie jak już łaskaw spojrzeć to miły merdający psiak ,nie ma problemu z dotykiem można mu dotknąć i obejrzeć wszystko,nie umie chodzić na smyczy ale upomniany spojrzy na człowieka i się przymila .Do psów myślę że będzie cięty ale bez szczekania i rzucania się taki cichy tępiciel jak z nim spacerowałam były psy za siatką odraz uu wpatrzony ,głowa wysoko a\nie reaguje nawet na łososia ale nie szarpie się i jak się skierowałam w drugą stronę ,pociągnęłam za smycz odpuszcza i idzie z opiekunem .Nie znam się na tym ale ten pies zasłużył na szansę jaką od was dostał i myślę że będzie z niego dobry pies tylko trzeba go nauczyć dobrego wychowania od podstaw .Dziękuje wam w imieniu Aresa on będzie wam wdzięczny do końca że nie pozwoliliście mu zginąć .A ja jutro czyszczę auto ,stary mnie zabije jak je zobaczy i powącha ;))) [/COLOR][/FONT] [IMG]http://imageshack.us/a/img849/802/areskonikpolnyhwhe.jpg[/IMG] ja też chcę kierować :D [IMG]http://imageshack.us/a/img585/9008/aresbuzi.jpg[/IMG] Buziaki
  20. [FONT=Arial]Kochani, dzięki Waszemu zaangażowaniu i pomocy Ares ( być może imię dostanie inne hehe) jest już w podróży,jedzie z Anią BULL do hotelu. Pierwsze wieści i foty ( poniżej) – chłopak jestw kiepskim stanie fizycznym, jest mocno pokancerowany, ma pełno modzeli,odgniotów a na tyłku ma nawet otwartą ranę, sierść ma w fatalnym stanie, jestłojotokowa, matowa, wystrzępiona, brudna, chłopak cały się sypie, do tego macoś z tylnymi łapami, dziwnie jest stawia – wygląda to być może na zmianyzanikowe mięśni….[/FONT] [FONT=Arial]Bez porządnych oględzin u weta się nie obejdzie, poza badaniemkrwi będzie trzeba mu zrobić rtg stawów i pewnie pobrać zeskrobinę do badania ….a to są kolejne koszty. [B]Także, nadal zbieramy pieniążki na chłopaka, pamiętajcieo nim!!![/B] [/FONT] [FONT=Arial][B]I chciałam w tym miejscu podziękować ANI BULL – bo bez jejpomocy i zaangażowania nie dałoby rady chłopaka w ogóle wyciągnąć ! I do tegoAnia bez namysłu zgodziła się jechać po chłopaka. Aniu WIELKIE DZIĘKI!!! [/B] [B]AA i jeszcze chciałabym podziękować Agadze21:) za pomoc w ogarnięciu spraw internetowych :)) Agata WIELKIE DZIĘKI!![/B]!! [/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/5266/20121201.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/2527/aresz.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/2839/ares3ui.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6692/ares2u.jpg[/IMG] [/FONT] [FONT=Arial]Kolejne wieści i foty niebawem.[/FONT]
  21. dziekujemy:))))))))) wszystko już ogarnięte, miejsce w hotelu czeka, właściciel schroniska potwierdził wydanie psa- Aresa:)))))))))))))))))))
  22. Chita napisz prosze do mnie na maila [email]-atosia@gmail.com[/email] bo nie mam dostepu do lapsa a na komroce nie moge ogarnac privow,zeby Ci dane wyslac...chlopaka nazwalismy Ares:)
×
×
  • Create New...