Ciekawa jestem, czy ktoś tu jeszcze zagląda.
Czas na aktualizację :-)
Cyprys to już starszy pan, posiwiał bardzo w ostatnich dwóch latach, ale nadal jest kochanym wspaniałym psiakiem. Doskonale się dogadują z naszą już prawie 6-letnią córką.
Trochę przeszedł, bo i babesjozę rok temu załapał, ale ogólnie ma się dobrze :-) Odkąd przeniósł się do domu z ogrodem, odkrył w sobie pasję projektowania ogrodu i regularnie planuje nam kolejne zasadzenia, wykopując piękne dziury pod sadzonki :-) Płoszy również wszystkie gryzonie, myszy i plątające się koty i kuny. NO i z kretami też nie mamy kłopotów (chyba, że zbieramy ich trupki w ogrodzie).
Nadal nie umiem wklejać zdjęć, ale udostępniam film https://www.youtube.com/watch?v=WHXRc-_vaJw&list=UUn8TJZsb8_uBikKUiwgaJZg
I pozdrawiam wszystkich serdecznie